- Piotr Żyła wieszczy sukces polskich skoczków na skoczni dużej w Predazzo
- Biało-czerwoni w sobotę powalczą o medale na kolejnym obiekcie
- Czy Kamil Stoch zaskoczy i błyśnie formą? Piotr Żyła wydał wyrok w jego sprawie
Piotr Żyła o skokach Kamila Stocha. To był jego problem!
Kamil Stoch wraca do gry o najwyższe cele? Choć po nieudanym występie na skoczni normalnej nastroje wokół mistrza były stonowane, Piotr Żyła rzuca na sprawę zupełnie nowe światło. W sobotni poranek, tuż przed walką o medale, kolega z kadry zdradził, co dzieje się z formą legendy.
Podczas łączenia ze studiem Eurosportu, Piotr Żyła – który zawsze słynie z bezpośredniości – dokonał szczerej analizy dyspozycji Stocha. Jego zdaniem, problemy na mniejszym obiekcie nie były przypadkiem, ale wynikały z charakterystyki skoczni, która "gryzła się" ze stylem Kamila.
Żyła potwierdził to, co wielu obserwatorów podejrzewało, patrząc na zmagania Stocha kilka dni temu. – Kamil, widać było, że męczył się strasznie na tej małej... – przyznał bez ogródek Żyła. Jednak przejście na duży obiekt w Predazzo, na którym w sobotę wieczorem odbędzie się konkurs, zmieniło wszystko. To miejsce szczególne dla Stocha – to tutaj w 2013 roku został mistrzem świata.
Chwile grozy Kacpra Tomasiaka. Maciej Maciusiak był zaniepokojony. „Było niebezpiecznie”
– Na dużej - to jest trochę jego skocznia. Wiadomo, po przebudowie, ale na poprzedniej skakał bardzo dobrze i był mistrzem świata tam. Myślę, że ta duża mu bardziej pasuje i to było widać na treningach – ocenił z optymizmem Żyła.
Kamil Stoch zaskoczy? Czołówka w treningach!
Słowa Piotra Żyły pokrywają się z wynikami treningów, w których Stoch zajmował miejsca w ścisłej czołówce (4. i 5. lokata). "Wewiór" nie ma wątpliwości, że Stoch odzyskał radość ze skakania i czucie w powietrzu.
– Myślę, że może tam sprawić jakąś fajną niespodziankę. Na pewno czuje się bardzo dobrze na tej skoczni – podsumował.