- Po skokach w Lahti, zawodnicy Pucharu Świata przenoszą się do Oslo
- Maciej Maciusiak zdecydował, kto pojedzie na zawody w stolicy Norwegii
PŚ w Lahti: Polacy nie zachwycili w Finlandii
Kamil Stoch i Kacper Tomasiak zajęli siódme miejsce w konkursie duetów Pucharu Świata w fińskim Lahti. Polacy zgromadzili łącznie 776,6 punktu. Stoch oddał bardzo równe skoki – 121,5 m, 122,5 m oraz 122 m. Tomasiak skoczył natomiast 116 m, 123 m i 116 m.
– Konkurs był wyjątkowy, bo wzięły w nim udział dwie polskie gwiazdy: spadająca i wschodząca. Za jakiś czas na pewno wrócę do tego, że wziąłem udział w takim show – powiedział Stoch na antenie Eurosportu.
Skoki w Lahti: Stoch i Tomasiak nie zawiedli, ale to za mało! Do podium zabrakło sporo
Młodszy z Polaków przyznał z kolei, że nie był to dla niego najlepszy dzień. – Dziś nie udało się oddać dobrych skoków. Nie mogłem znaleźć odpowiedniego rytmu. Błędy techniczne nałożyły się na zmęczenie – ocenił Tomasiak.
Zawody w Lahti wygrali Austriacy Jan Hoerl i Daniel Tschofenig z dorobkiem 858,6 pkt. Drugie miejsce zajęli Słoweńcy Anze Lanisek i Domen Prevc, a trzecie gospodarze – Antti Aalto i Niko Kytosaho. Finowie po raz pierwszy od 12 lat stanęli na podium zawodów Pucharu Świata.
Jaki skład polskich skoczków na PŚ w Oslo?
Po konkursach w Finlandii trener reprezentacji Polski Maciej Maciusiak ogłosił skład na kolejne zawody cyklu. W Pucharze Świata w Oslo wystąpią dokładnie ci sami zawodnicy, którzy rywalizowali w Lahti. Polskę w stolicy Norwegii reprezentować będą: Kamil Stoch, Kacper Tomasiak, Piotr Żyła, Dawid Kubacki, Maciej Kot oraz Paweł Wąsek.
Rywalizacja w Oslo rozpocznie kolejny etap końcówki sezonu Pucharu Świata. Do zakończenia zimy pozostało jeszcze sześć konkursów indywidualnych – po dwa w Oslo, Vikersund oraz Planicy. W klasyfikacji Pucharu Narodów prowadzą Austriacy, a reprezentacja Polski zajmuje szóste miejsce.