- Kamil Stoch chyba jest w dobrych relacjach z tą skocznią, bo wygrywał tutaj dwukrotnie, za pierwszym i za drugim razem pieczętując swoje sukcesy w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni – takimi słowami kwalifikacyjną próbę Stocha zapowiedział komentator stacji Eurosport. Jak się okazało, miał rację. 34-latek oddał fenomenalny skok, lądując na 138. metrze i dodatkowo otrzymując znakomite noty za styl.
Petarda, którą odpalił urodzony w Zębie zawodnik pozwoliła mu wygrać całe kwalifikacje. Stoch wyprzedził dwóch Norwegów: Roberta Johanssona (-0,6 pkt) oraz Halvora Egnera Graneruda (-0,7 pkt). Co więcej, w konkursie głównym zobaczymy komplet Polaków. Podczas kwalifikacji Dawid Kubacki zajął 6. miejsce, Aleksander Zniszczoł był 18, Andrzej Stękała 26, Piotr Żyła 28, Klemens Murańka 42, a Maciej Kot 45.
QUIZ: Kamil Stoch i Turniej Czterech Skoczni. Dla prawdziwych fanów 8/10 to obowiązek
W klasyfikacji generalnej 69. Turnieju Czterech Skoczni Stoch zdecydowanie wyprzedza pozostałych rywali. Drugi Dawid Kubacki traci do niego 15,2 pkt, trzeci Halvor Egner Granerud – 20,2 pkt. Początek konkursu w Bischofshofen o godzinie 16.45.