Kiedyś przeżył dramat w Wiśle, teraz kończy ze sportem. Ogłosił to oficjalnie

2026-04-24 21:21

Decker Dean zaskoczył fanów, informując w mediach społecznościowych o zakończeniu kariery sportowej. Ledwie 25-letni reprezentant USA jeszcze na początku roku brał udział w mistrzostwach świata w lotach narciarskich. „Nie mam już w sobie tej iskry, by rywalizować na takim poziomie” – napisał na Instagramie.

Decker Dean

i

Autor: ART SERVICE / Super Express

Amerykanin zadebiutował w Pucharze Świata podczas Turniej Czterech Skoczni w 2021 roku, zajmując 48. miejsce w Innsbrucku. Pierwsze punkty zdobył rok później w Willingen. W swojej karierze wystąpił m.in. na igrzyskach olimpijskich w Pekinie w 2022 roku, a także na mistrzostwach świata w narciarstwie klasycznym (Oberstdorf 2021, Planica 2023) oraz trzykrotnie w czempionatach świata w lotach narciarskich.

ZOBACZ TEŻ: Adam Małysz mówi o zamieszaniu z Horngacherem. Szanse wciąż są

W ostatnich sezonach jego forma wyraźnie spadła. W kampanii 2025/26 pojawiał się jedynie w kwalifikacjach do konkursów Pucharu Świata i ani razu nie zdołał awansować do głównej rywalizacji. W styczniu wraz z reprezentacją zajął dziewiąte miejsce w drużynówce mistrzostw świata w lotach.

Kamil Stoch kończy karierę. Wszyscy chcieli go objąć [Zdjęcia]

„To już koniec. Dziękuję skokom narciarskim, moim rodzicom oraz wszystkim, których spotkałem na tej drodze – w Słowenii, Norwegii, USA i w klubie Steamboat Springs. Miłość do tego sportu zostanie ze mną na zawsze, ale po 21 latach pracy nie mam już motywacji, by dalej rywalizować” – przekazał.

W przeszłości Dean przeżył również groźny upadek na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle. W kwalifikacjach w 2019 roku uzyskał 91,5 metra, a po lądowaniu stracił równowagę i przewrócił się. Dopiero powtórki pokazały, że najechał jedną nartą na drugą, co doprowadziło do upadku.

ZOBACZ TEŻ: Adam Małysz zabrał głos po rezygnacji. Padły słowa o "trupach"!