Hubert Hurkacz rozbudził apetyty świetnym występem w United Cup zaraz po powrocie do gry po siedmiomiesięcznej przerwie. Jednak droga do odbudowania formy po tak długi rozbracie z tenisem może okazać się dłuższa. W Australian Open tenisista z Wrocławia nie zdołał pójść za ciosem i odpadł już w drugiej rundzie po kiepskim występie i porażce 4:6, 6:7, 1:6 z Amerykaninem Ethanem Quinnem. Teraz Hurkacz przegrał 6:7(5), 4:6 z zajmującym 160. miejsce w rankingu Amerykaninem Martinem Dammem i odpadł z turnieju ATP 250 w Montpellier już po pierwszym meczu.
Hubert Hurkacz zaprasza na wspólny trening w Monaco! Niesamowita licytacja w ramach WOŚP!
Martin Damm ma 22 lata i aż 203 cm wzrostu. Ma czeskiej korzenie, jego ojciec też był profesjonalnym tenisistą. Do głównej drabinki w Montpellier Damma przebił się w kwalifikacjach i w meczu zaskoczył Huberta Hurkacz dobrą grą. Potężnie zbudowany Amerykanin od początku spotkania świetnie serwował i raził mocnymi returnami. A nasz tenisistka niestety w ważnych momentach popełniał kosztowne błędy. W tie-breaku pierwszego seta odrobił straty i prowadził z przewagą przełamania, ale najpierw fatalnie przestrzelił, a potem Damm zaskoczył go kolejnym świetnym returnem i domknął seta.
W drugiej partii Hubertowi Hurkaczowi przytrafił się słaby gem serwisowy i stracił podanie. Nie zdołał odrobić strat i przegrał mecz 6:7(5), 4:6.
Iga Świątek będzie grać 5-godzinne maratony? Dyrektor Australian Open chce kluczowych zmian!
Hubert Hurkacz po raz trzeci w karierze zagrał w turnieju ATP w Montpellier i nie miał z niego najlepszych wspomnień. W latach 2019 i 2021 Polak odpadał już po pierwszych meczach. Teraz znów jego przygoda z tym turniejem bardzo szybko się skończyła.
