- Kamil Majchrzak był ostatnim reprezentantem Polski w singlu po porażkach Magdaleny Fręch, Huberta Hurkacza, Igi Świątek i Magdy Linette.
- W 3. rundzie 57. zawodnik rankingu ATP przegrał jednak z niżej notowanym Quentinem Halysem (ATP 111.) 6:7, 1:6.
- To Francuz zagra o ćwierćfinał w Miami z rozstawionym z "3" Alexandrem Zverevem.
Miami: Koniec marzeń Kamila Majchrzaka w 3. rundzie turnieju
Atutami mierzącego 191 cm Halysa są serwis i forhend, ale początkowo nie funkcjonowały u niego najlepiej. Majchrzak przełamał go w czwartym gemie, a kilkanaście minut później Polak prowadził 5:2. Od tego momentu obraz gry całkowicie się jednak zmienił. Halys zdobył 13 punktów z rzędu, co pozwoliło mu błyskawicznie wyrównać. 30-letni Piotrkowianin z trudem wygrał kolejnego gema, ale później rywal pozwolił mu na niewiele. Francuz doprowadził do tie-breaka, a w nim błyskawicznie odskoczył na 5-1. Wypracowanej przewagi nie oddał i wygrał partię.
Gorąco po rozstaniu Igi Świątek! Tomasz Lis nie wytrzymał. "Kto następny?"
W drugim secie emocji było znacznie mniej. Od stanu 1:1 Halys wygrał pięć gemów z rzędu, co oznaczało zwycięstwo w meczu. W światowym rankingu Majchrzak zajmuje obecnie 57. miejsce, a Halys 111. Francuz w przeszłości był już jednak notowany pod koniec najlepszej „50”. To było ich trzecie spotkanie. W 2022 Majchrzak pokonał go w turnieju w Pune, a w styczniu tego roku przegrał z Francuzem w kwalifikacjach imprezy w Brisbane.
W pierwszej rundzie w Miami Majchrzak wygrał z Serbem Miomirem Kecmanoviciem 4:6, 6:3, 6:1, a w drugiej z rozstawionym z numerem 20. Amerykaninem Learnerem Tienem 6:2, 4:6, 6:2. Mimo porażki z Halysem, w poniedziałek Polak ma szansę awansować w rankingu na najwyższą w karierze pozycję. Obecnie wirtualnie sklasyfikowany jest na 52. miejscu. Najwyżej był 55.
- 3. runda Miami Open: Quentin Halys (Francja) - Kamil Majchrzak (Polska) 7:6 (7-4), 6:1