Gorąco po rozstaniu Igi Świątek! Tomasz Lis nie wytrzymał. "Kto następny?"

2026-03-23 20:55

Iga Świątek od poniedziałku, 23 marca, nie jest już związana z trenerem Wimem Fissettem. Decyzja o rozstaniu z belgijskim szkoleniowcem budzi oczywiście sporo emocji. Mocny głos w sprawie zabrał między innymi... Tomasz Lis. "Kto następnym frajerem?" - zastanawia się bez ogródek znany dziennikarz.

Iga Świątek i Wim Fissette. Nerwy na treningu

i

Autor: Dita Alangkara/ Associated Press
  • Iga Świątek rozstała się z belgijskim trenerem Wimem Fissettem.
  • Decyzję polskiej tenisistki ostro skomentował m.in. Tomasz Lis.
  • "U Igi źli są tylko kolejni trenerzy. Ok" - napisał znany dziennikarz, a po chwili uderzył jeszcze mocniej.

Iga Świątek już bez trenera. Tomasz Lis grzmi po jej decyzji

Wim Fissette nie jest już trenerem Igi Świątek. Polska tenisistka potwierdziła tę informację w mediach społecznościowych po kompletnie nieudanym występie w Miami, gdzie po raz pierwszy od 2021 roku przegrała w meczu otwarcia turnieju. Sensacyjna porażka z Magdą Linette stała się gwoździem do trumny belgijskiego szkoleniowca, który objął byłą liderkę rankingu WTA w październiku 2024 roku. Po niemal 1,5 roku ta współpraca dobiegła końca - w przeciwieństwie do reszty sztabu.

Kto nowym trenerem Świątek? Kandydatem były szkoleniowiec Nadala!

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka

"Pozostała część mojego sztabu pozostaje bez zmian. Wiem, że pojawia się wiele pytań, ale dam Wam znać o tym, co dalej w odpowiednim czasie. Daję sobie chwilę na zadbanie o siebie, ułożenie tego doświadczenia i przygotowanie się do nowego rozdziału" - poinformowała Świątek. Na jej decyzję szybko zareagował Tomasz Lis.

Znany polski dziennikarz od dłuższego czasu śledzi poczynania tenisistki. Zdarzało mu się już podważać rolę Darii Abramowicz, a poniedziałkowe ogłoszenie Igi tylko dolało oliwy do ognia.

Zwolniony Wim Fissette komentuje rozstanie z Igą Świątek. Padły ważne słowa

"Okazuje się, że u Igi źli są tylko kolejni trenerzy. Ok" - skomentował Lis w portalu X. Na tym jednak nie skończył.

"Szkoda słów. Ciekawe, kto następnym frajerem" - napisał niewiele później w odpowiedzi na wpis jednego z internautów, który ironicznie zaproponował na stanowisko głównego trenera Darię Abramowicz! Ten komentarz 60-latka dobitnie oddaje jego stosunek do psycholożki tenisistki i najnowszej roszady w teamie Świątek.

Super Sport SE Google News