Serena Williams wróciła na kort
Serena Williams to prawdziwa ikona kobiecego tenisa. Po wielu latach kapitalnej gry i niezliczonej ilości sukcesów, spokojnie mogłaby cieszyć się sportową emeryturą. Widać jednak, że ciągnie wilka do lasu. 44-letnia Amerykanka po czterech latach przerwy znów pojawiła się na korcie i zagrała prawdziwy mecz. Serena Williams zdecydowała się wziąć udział w turnieju deblowym, który odbywa się na kortach trawiastych w Londynie. Partnerką Amerykanki jest Kanadyjka Victoria Mboko, która plasuje się na 9. miejscu w rankingu WTA. W pierwszej rundzie amerykańsko-kanadyjski duet zmierzył się z parą Nicole Melichar-Martinez - Erin Routliffe. Mecz nie zapowiadał się łatwo dla Sereny Williams, bo rywalki w turnieju były rozstawione z numerem 3.
Serena Williams urodziła córeczkę. Świątek wysłała gratulacje, radosne zdjęcia obiegły internet
Zwycięski powrót Sereny Williams
Okazało się jednak, że na Serenę Williams i Victoria Mboko były one za słabe. Amerykanka i Kanadyjka pewnie wygrały 7:6, 6:2, a 44-latka, która wróciła ze sportowej emerytury, zachwycała swoją formą, co nie uszło uwadze komentatorów.
Serena Williams to jest absurd. 44 lata. Ruchy obronne wyglądają lepiej niż kiedykolwiek
- ocenił The Tennis Letter w serwisie X.
To pierwsze zwycięstwo Sereny w meczu od 4 lat. Po tak długiej przerwie od rozgrywek, ale wyglądała, jakby nigdy nie przestała grać. A Vicky również była znakomita. Zwycięski powrót Królowej. Serena Williams pokazuje świetne umiejętności przy siatce
- dodał już po meczu. Patrząc na Serenę Williams, widać, że jest świetnie przygotowana. Ostre treningi na pewno nie są jej obce, co widać po jej sylwetce. W galerii prezentujemy, jak zmieniała się amerykańska tenisistka.