Aryna Sabalenka jest przerażona przed następnym meczem. Wystosowała apel

2026-01-23 15:25

Podczas tegorocznej edycji Australian Open ekstremalne temperatury dają się we znaki wszystkim uczestnikom turnieju – od kibiców i obsługi, po samych tenisistów. – Mam nadzieję, że korty będą zadaszone, bo te warunki są naprawdę szalone – przyznała Aryna Sabalenka, cytowana przez portal Puntodebreak.

Aryna Sabalenka i Nick Kyrgios

i

Autor: Associated Press

Wielkie upały w Melbourne

Choć warunki teoretycznie są jednakowe dla wszystkich, nie każdy w takim samym stopniu znosi grę w 35-stopniowym upale. Nawet u znakomicie przygotowanej fizycznie Sabalenki było widać, jak wiele energii kosztuje rywalizacja w takich warunkach.

– Temperatura sięgała 35–36 stopni, ale obowiązuje specjalna zasada dotycząca gry w upale. Uważam, że główne stadiony powinny być zadaszone, natomiast zawodnicy występujący na kortach bocznych muszą bezwzględnie stosować się do tych regulacji. Nie chciałabym grać w takich warunkach – to nie jest dobre dla organizmu, choć cieszę się, że istnieje przepis chroniący nas przy wysokich temperaturach – powiedziała Sabalenka.

ZOBACZ TEŻ: Iga Świątek - Anna Kalinska: Przed Polką mecz prawdy w Australian Open!

Gdy temperatura podczas meczu przekroczy 30,1 stopnia, zawodniczkom przysługuje dziesięciominutowa przerwa. Jeśli natomiast wskaźnik WBGT osiągnie poziom 32,2 stopnia Celsjusza lub wyższy, rywalizacja zostaje wstrzymana.

WTA wprowadziła pierwsze przepisy chroniące tenisistki przed skutkami wysokich temperatur już w 1992 roku. Z kolei w grudniu ubiegłego roku podobne regulacje zaczęły obowiązywać również w rozgrywkach ATP.

ZOBACZ TEŻ: Mocne słowa Radwańskiej po klęsce Polki w Australian Open. Tak nie można

– Liczę na to, że w kolejnych dniach turnieju korty będą zadaszone, bo ta pogoda naprawdę daje się we znaki. Zmusza nas to do ciągłego regulowania naciągów w rakietach i do jeszcze większej koncentracji. Wszystko zależy od warunków atmosferycznych – to trochę jak jazda kolejką górską. Zobaczymy, kto najlepiej się przystosuje – dodała Sabalenka.