- 2 kwietnia Iga Świątek oficjalnie poinformowała o rozpoczęciu współpracy z trenerem Francisco Roigiem.
- Hiszpan zastąpi w tej roli Wima Fissette'a, choć jeszcze w Miami był związany z Giovannim Mpetshi Perricardem!
- Francuz czuje się pokrzywdzony i zdradzony. - Nigdy czegoś takiego nie widziałem - komentuje w "L'Equipe".
Iga Świątek z nowym trenerem. Były zawodnik uderza we Francisco Roiga
Okres, w którym Iga Świątek nie miała trenera, nie trwał długo. Po rozstaniu z Wimem Fissettem polska tenisistka potrzebowała nieco ponad tygodnia, aby ogłosić jego zastępcę. Zgodnie z medialnymi przewidywaniami jej nowym trenerem został Hiszpan Francisco Roig, były tenisista i człowiek od Rafy Nadala. Była liderka rankingu WTA przebywa zresztą obecnie na Majorce w jego słynnej akademii i trenuje ze słynnymi Hiszpanami. Tymczasem Roig został ostro zaatakowany przez swojego byłego zawodnika - Giovanniego Mpetshi Perricarda!
Bajeczne święta Igi Świątek na Majorce! Lody z rodziną i treningi z Nadalem!
Z Francisco mieliśmy współpracować do sezonu na trawie. Ale po Miami zdecydował się odejść. Szkoda, bo wszystko szło dobrze. Mieliśmy się spotkać na tydzień treningów w Hiszpanii. O zakończeniu współpracy dowiedziałem się od swojego agenta. Nie powiedział mi tego osobiście. Szkoda, że wszystko zepsuło się tak szybko. To trudny, bezwzględny świat. Nigdy czegoś takiego nie widziałem - stwierdził Francuz na łamach "L'Equipe".
Jego współpraca z Roigiem rozpoczęła się przy okazji Indian Wells, a jeszcze w Miami tworzyli duet. 57. zawodnik rankingu ATP zupełnie nie spodziewał się, że zostanie bez trenera w takich okolicznościach.
- Dopiero zaczynaliśmy pracę i nie zdążyliśmy jeszcze zbudować szczególnej relacji. (...) W tym przypadku nie miałem na to wpływu. Zwłaszcza gdy zobaczyłem szybko pojawiające się nagrania ze wspólnych treningów Świątek z Nadalem i Roigiem w akademii na Majorce. Nie sądzę, by taki projekt powstał w ciągu 24 godzin - zaznaczył były podopieczny nowego szkoleniowca Igi Świątek.
