Iga Świątek i oznaki poprawy formy
Iga Świątek zdecydowanie nie ma dobrego sezonu. W tym roku wygrała tylko jeden turniej - WTA 1000 w Toronto, gdzie w finale w pięknym stylu pokonała Jelenę Rybakinę 6:2, 6:3. Zupełnie natomiast nie poszły Polce wszystkie cztery turnieje wielkoszlemowe - w Australian Open dotarła do ćwierćfinału, a w Roland Garros, Wimbledonie i US Open nie udało jej się dojść nawet do czołowej ósemki. W trakcie seoznu Iga Świątek zdecydowała się na zmianę trenera. Rozstała się z Belgiem Wimem Fissette'em, którego zastąpił Hiszpan Francisco Roig, znany m.in. z pracy z Rafaelem Nadalem. Trener czarodziejskiej różdżki nie ma, ale pewne oznaki poprawy formy Raszynianki można dostrzec - oczywiście najlepiej było je widać podczas wspomnianego turnieju w Toronto. Hiszpański szkoleniowiec w najnowszej rozmowie z Radiem Zet trochę wygadał się na temat pracy z Igą Świątek. Wyszło na jaw, co naprawdę powiedział jej po Wimbledonie, gdzie Polska odpadła w 3. rundzie po porażce z Alexandrą Ealą.
W galerii pokazujemy, jak w rzeczywistości z bliska wyglądają mięśnie Igi Świątek
Poważna rozmowa Francisco Roiga z Igą Świątek. Sytuacja zerojedynkowa
Francisco Roig otwarcie powiedział o mankamentach w grze Igi Świątek. Zwrócił przede wszystkim uwagę na poruszanie się naszej najlepszej zawodniczki po korcie.
Iga Świątek zaliczyła kolejny spadek w rankingu. Najnowsze zestawienie WTA
Nie podobało mi się, kiedy Iga podchodziła zbyt blisko linii końcowej - a przez wcześniejsze miesiące grała w ten sposób. Jeśli drugi serwis nie jest już naprawdę dobrym uderzeniem, najlepsze zawodniczki na świecie potrafią to wykorzystać. Powiedziałem Idze, że po drugim serwisie często cofa się i traci przewagę. A nam chodzi o to, żeby budować akcję z głębi kortu, a następnie dostać łatwiejszą piłkę w wymianie. Potrzebowaliśmy nowego stylu gry. Innego poruszania się, innego zamachu. Innych przyspieszeń
- podkreślił hiszpański trener. Po Wimbledonie zdecydował się on na poważną rozmowę z Igą Świątek. Sytuacja była zerojedynkowa.
Zadziwiające słowa eksperta o Idze Świątek i Darii Abramowicz. Zagalopował się?!
Właściwie wszystko miało być trochę inne. Również spokój w grze. Dlatego powiedziałem Idze, że po Wimbledonie mamy mnóstwo pracy technicznej do wykonania, ale ta technika jest bardzo mocno związana z pracą nóg. Po Wimbledonie to był odpowiedni moment, chciałem powiedzieć Idze, co naprawdę uważam i jakie są moje spostrzeżenia. Zapytałem: „Jeśli naprawdę chcesz to zrobić, myślę, że mogę ci pomóc, ale musisz być otwarta na zmiany". I była na to całkowicie gotowa -
- ujawnił Roig.