Wyszło na jaw, co naprawę trener powiedział Idze Świątek! Sytuacja zerojedynkowa

Iga Świątek od kwietnia pracuje z trenerem Francisco Roigiem. Hiszpański szkoleniowiec miał był receptą na poprawę gry naszej najlepszej tenisistki. Na razie efekty nie są do końca zadowalające, ale jednak są pewne pozytywne sygnały. Teraz wyszło na jaw, co naprawę trener powiedział Idze Świątek na początku współpracy. To była sytuacja zerojedynkowa.

Iga Świątek i Francisco Roig na korcie tenisowym. O kulisach ich współpracy przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Archiwum prywatne

Iga Świątek i oznaki poprawy formy

Iga Świątek zdecydowanie nie ma dobrego sezonu. W tym roku wygrała tylko jeden turniej - WTA 1000 w Toronto, gdzie w finale w pięknym stylu pokonała Jelenę Rybakinę 6:2, 6:3. Zupełnie natomiast nie poszły Polce wszystkie cztery turnieje wielkoszlemowe - w Australian Open dotarła do ćwierćfinału, a w Roland Garros, Wimbledonie i US Open nie udało jej się dojść nawet do czołowej ósemki. W trakcie seoznu Iga Świątek zdecydowała się na zmianę trenera. Rozstała się z Belgiem Wimem Fissette'em, którego zastąpił Hiszpan Francisco Roig, znany m.in. z pracy z Rafaelem Nadalem. Trener czarodziejskiej różdżki nie ma, ale pewne oznaki poprawy formy Raszynianki można dostrzec - oczywiście najlepiej było je widać podczas wspomnianego turnieju w Toronto. Hiszpański szkoleniowiec w najnowszej rozmowie z Radiem Zet trochę wygadał się na temat pracy z Igą Świątek. Wyszło na jaw, co naprawdę powiedział jej po Wimbledonie, gdzie Polska odpadła w 3. rundzie po porażce z Alexandrą Ealą. 

W galerii pokazujemy, jak w rzeczywistości z bliska wyglądają mięśnie Igi Świątek

Poważna rozmowa Francisco Roiga z Igą Świątek. Sytuacja zerojedynkowa

Francisco Roig otwarcie powiedział o mankamentach w grze Igi Świątek. Zwrócił przede wszystkim uwagę na poruszanie się naszej najlepszej zawodniczki po korcie.

Iga Świątek zaliczyła kolejny spadek w rankingu. Najnowsze zestawienie WTA

Nie podobało mi się, kiedy Iga podchodziła zbyt blisko linii końcowej - a przez wcześniejsze miesiące grała w ten sposób. Jeśli drugi serwis nie jest już naprawdę dobrym uderzeniem, najlepsze zawodniczki na świecie potrafią to wykorzystać. Powiedziałem Idze, że po drugim serwisie często cofa się i traci przewagę. A nam chodzi o to, żeby budować akcję z głębi kortu, a następnie dostać łatwiejszą piłkę w wymianie. Potrzebowaliśmy nowego stylu gry. Innego poruszania się, innego zamachu. Innych przyspieszeń

- podkreślił hiszpański trener. Po Wimbledonie zdecydował się on na poważną rozmowę z Igą Świątek. Sytuacja była zerojedynkowa. 

Zadziwiające słowa eksperta o Idze Świątek i Darii Abramowicz. Zagalopował się?!

Właściwie wszystko miało być trochę inne. Również spokój w grze. Dlatego powiedziałem Idze, że po Wimbledonie mamy mnóstwo pracy technicznej do wykonania, ale ta technika jest bardzo mocno związana z pracą nóg. Po Wimbledonie to był odpowiedni moment, chciałem powiedzieć Idze, co naprawdę uważam i jakie są moje spostrzeżenia. Zapytałem: „Jeśli naprawdę chcesz to zrobić, myślę, że mogę ci pomóc, ale musisz być otwarta na zmiany". I była na to całkowicie gotowa -

- ujawnił Roig. 

ANASTAZJA KUŚ MOGŁA BYĆ JAK ŚWIĄTEK!