Boris Becker o szansach Igi Świątek w Roland Garros, tenisowej bańce i wąchaniu róż [WYWIAD]

2026-05-23 9:57

Iga Świątek zaczyna walkę w Roland Garros, a legendarny Boris Becker w rozmowie z "Super Expressem" podkreśla, że choć w turnieju kobiet nie ma zdecydowanej faworytki, to największe szanse na zwycięstwo ma Polka. - Nie martwcie się o Igę - apeluje do jej kibiców były lider rankingu ATP, sześciokrotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych, obecnie ekspert Eurosportu.

Iga Świątek, Boris Becker

i

Autor: Associated Press
  • Tenisowa legenda Boris Becker w rozmowie z "Super Expressem" stawia Igę Świątek w roli głównej faworytki Roland Garros, mimo że - co podkreśla - Polka przechodzi kluczową przebudowę w karierze.
  • Były lider ATP wskazuje, jak nowy trener przywraca Idze pewność siebie i co jest kluczowe dla jej sukcesu na paryskich kortach.
  • Odkryj, dlaczego Becker radzi Idze "wąchać róże" poza kortem i poznaj jego bezkompromisową opinię na temat finansowych sporów w świecie tenisa.

"Super Express": Iga Świątek jest czterokrotną mistrzynią Roland Garros, ale ostatnie miesiące były dla niej bardzo trudne, a w tym sezonie nie dotarła do finału żadnego turnieju. Czy w pana opinii nadal jest faworytką do triumfu w Paryżu? I co będzie dla niej kluczowe w walce o kolejne zwycięstwo?

Boris Becker: Słuchaj, w karierze każdej wielkiej gwiazdy – a Iga jest wielką gwiazdą – zdarzają się lata, w których przechodzi się przez głęboką przebudowę. Myślę, że ten rok jest w jej przypadku właśnie takim okresem. Zmieniła trenera na bardzo uznany duet – Francisco Roig i Rafa Nadal w tle. Uważam, że to dla niej idealny wybór. Jednak trzeba dać jej trochę czasu na dostosowanie się do zmian, które z pewnością wprowadzają. U każdego, kto wygrywał turnieje Wielkiego Szlema, zdarzają się takie okresy przebudowy. Konkurencja staje się lepsza, rywalki zaczynają lepiej czytać twoją grę. Wtedy musisz trochę dostosować swój styl, musisz poprawić swoje słabsze strony – to normalne. Dlatego nie powinniście się martwić. Jestem pewien, że Iga wraca do dobrej formy. A jeśli zapytasz mnie teraz, kto jest faworytką Roland Garros w turnieju kobiet, to dzisiaj powiedziałbym, że Iga Świątek, ponieważ wygrała go cztery razy, ma dzięki temu ogromne doświadczenie i czuje się tam komfortowo. Oczywiście, Coco Gauff jest obrończynią tytułu. Aryna Sabalenka była o set od wygrania w zeszłym roku. Elina Switolina wygrała w Rzymie, a Marta Kostiuk w Madrycie. Jednak kiedy wracasz na taki turniej jak Roland Garros, który wygrałeś cztery razy, czujesz się dobrze ze sobą. Moim zdaniem nie ma jednej wyraźnej faworytki, ale Iga na pewno jest jedną z największych faworytek do zdobycia tytułu.

Legenda dostrzega ogromną przemianę u Igi Świątek. "Wcześniej widać było ogromny stres i napięcie"

- Iga nie wygrała turnieju w Rzymie, ale rozegrała tam kilka świetnych meczów i wyglądała na bardziej zrelaksowaną, mniej zestresowaną i po prostu szczęśliwszą na korcie niż w ostatnich miesiącach. Czy ten turniej pomoże jej zbudować pewność siebie przed Roland Garros?

- No cóż, to zawsze łatwo powiedzieć, ale jest powód, dla którego brakowało jej pewności siebie, prawda? To nie pojawia się znikąd. Pewność siebie przychodzi, kiedy robisz właściwe rzeczy na treningu i widzisz poprawę w meczach. I myślę, że właśnie dlatego jest teraz bardziej pewna siebie – bo widzi poprawę, którą osiąga na treningach i jest w stanie przenieść to na mecz. Pewność siebie nie pojawia się sama. Ludzie mówią mi o wygrywaniu meczów, ale jak wygrywasz mecze? Wygrywasz mecze, grając lepiej, a grać lepiej możesz tylko wtedy, gdy lepiej trenujesz. Wszystko zaczyna się od treningu. Myślę więc, że trenuje lepiej ze swoim nowym szkoleniowcem i dlatego jest bardziej pewna siebie.

Słynny Boris Becker zaapelował do Igi Świątek. Ma do niej ogromną prośbę

- Pamiętam, że kilka tygodni temu, po porażce Igi w Madrycie, kiedy wycofała się z powodu wirusa, napisał pan do niej na Instagramie, żeby nie była dla siebie taka surowa. zgodzi się pan z opinią, że jako perfekcjonistka jest właśnie dla siebie zbyt surowa i to czasem staje się problemem?

- Masz absolutną rację. Jest perfekcjonistką i chce być zawsze idealna. Często jest idealna, ale jest tylko człowiekiem, a my wszyscy miewamy złe dni, mamy słabości, czasem też organizm nie działa jak trzeba. Ona jest bardzo, bardzo wymagająca i surowa wobec siebie, a ja zawsze wspieram zawodników, którzy mają problem z byciem przez chwilę niedoskonałym. Widziałem ją w wywiadach niezwiązanych z tenisem i jest uroczą młodą kobietą. Robi świetne wrażenie, jest bardzo, bardzo inteligentna. Jednak czasem trzeba wyjść z tej tenisowej bańki i powąchać róże, bo życie jest piękne i warto z niego korzystać.

Iga Świątek dołącza do protestu tenisistów przed Roland Garros! Domagają się wyższych premii

- Dużo mówi się o puli nagród i planowanych przez zawodników akcjach protestacyjnych. Czy popiera pan postulaty tenisistów? I jak ta sytuacja wpłynie na turniej?

- Myślę, że zawodnicy mają rację. Zostali zaproszeni w zeszłym roku na rozmowę z organizatorami Wielkich Szlemów na temat tego, czego chcą. Myślę, że Jannik Sinner powiedział to idealnie w Rzymie. Stwierdził, że ze strony Wielkich Szlemów może wyczuć brak szacunku wobec wszystkich zawodników. Nie dostali odpowiedzi. Mają prawo domagać się większych pieniędzy, bo tort do podziału rośnie i jest bardzo duży, prawda? Porównam to z innymi sportami. W NBA i w innych amerykańskich sportach jest podział 50-50 między właścicielami klubów a pensjami zawodników. W tenisie pula nagród to tylko 15 procent. Zawodnicy prosili o podwyżkę do 22 procent, a to rozsądna poprawa. To nie jest 50 procent. Podniesienie 15 do 22 procent? Uważam, że to fair. Nie dostali tego, więc muszą zareagować. Jak reagują? Nie sądzę, żeby to było dobrze zorganizowane wśród zawodników. To bym skrytykował, bo mam wrażenie nie ma wspólnej agendy wśród mężczyzn i kobiet, jak zorganizować taki protest. Każdy patrzy trochę na siebie. Wie pan, że obecne ATP Tour zostało założone przeze mnie i dziewięciu innych kolegów na parkingu US Open w 1988 roku? W dziesięciu zawodników trzymaliśmy się razem. Mieliśmy jednego lidera – Matsa Wilandera – i wszyscy go wspieraliśmy. Teraz w Top 10 mężczyzn i kobiet nie sądzę, żeby wszyscy trzymali się razem. Dlatego ten protest nie działa. Ale ogólnie uważam, że mają rację. Tenis jest jednym z najbardziej dochodowych sportów na świecie, z ogromną ilością pieniędzy do zarobienia dla wszystkich stron. Zawodnicy mają prawo zarabiać więcej.

Roland Garros NA ŻYWO w Eurosporcie

Roland Garros 2026 będzie pokazywany na aż czterech antenach Eurosportu. W Eurosporcie 1 i Eurosporcie 2 tradycyjnie transmitowane będą spotkania rozgrywane na kortach głównych im. Philippe’a Chatriera i im. Suzanne Lenglen. Eurosport 3 pokaże mecze singla z kortu im. Simonne Mathieu, a w Eurosporcie 4 widzowie obejrzą starcia singlowe na korcie numer 14. Cały turniej transmitowany będzie również w serwisie player.pl oraz w HBO Max.

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka