Iga Świątek bez ogródek po porażce w Australian Open. "Najbardziej chciałabym..."

2026-01-28 8:30

W ćwierćfinale zakończyła się przygoda Igi Świątek z wielkoszlemowym turniejem Australian Open 2026. Po porażce z Jeleną Rybakiną (5:7, 1:6) polska tenisistka nie była jednak zdruzgotana. - Najbardziej chciałabym teraz wyjść na kort treningowy i poprawiać te rzeczy, których nie zdołałam. Wiem, co poszło nie tak - przyznała Świątek na konferencji prasowej, jak relacjonuje PAP.

Iga Świątek

i

Autor: Dita Alangkara/ Associated Press Iga Świątek

Iga Świątek nie była zdruzgotana po porażce z Jeleną Rybakiną 5:7, 1:6 w ćwierćfinale Australian Open. Polska tenisistka szybko pojawiła się na konferencji prasowej. Zapytana przez PAP, czy ma jakiś schemat postępowania po przegranych meczach, powiedziała, że nie i wszystko zależy od tego, jak się czuje, czy ma wszystkiego dość. Tym razem nie jest z jej samopoczuciem tak źle.

Iga Świątek odpadła z Australian Open! Pokaz siły Jeleny Rybakiny!

Wymowne słowa Igi Świątek po porażce w Australian Open. "Najbardziej chciałabym"

- Najbardziej chciałabym teraz wyjść na kort treningowy i poprawiać te rzeczy, których nie zdołałam do końca w okresie przygotowawczym. Nie jest to zaskoczeniem, bo wdrożenie zmian zwykle zajmuje dłużej niż trzy tygodnie. To moja największa chęć - przyznała Świątek.

- Nie mam potrzeby od razu oglądać tego meczu, bo wiem, co poszło nie tak - dodała. Polska tenisistka chciałaby m.in. popracować nad serwisem. Przyznała, że w okresie przygotowawczym poczyniła zmiany w tym zakresie, ale nie na tyle, by weszły jej w krew.

Przybijające, co stało się z Igą Świątek! Bolesna prawda. Ekspert bije na alarm

QUIZ: Rozpoznasz te tenisistki? Tylko najlepsi zgarną komplet punktów!
Pytanie 1 z 35
Tenisistka na tym zdjęciu to...
Aryna Sabalenka

Jasna deklaracja Świątek

- Kiedy grasz, nie chcesz myśleć o detalach. Wtedy wracasz do dawnych wzorców - przyznała.

Polka ma sześć tytułów w Wielkim Szlemie - cztery we French Open i po jednym w US Open oraz Wimbledonie. Jej najlepszym wynikiem w AO pozostaje półfinał, który osiągnęła w 2022 i 2025 roku.

- Może teraz grałam odrobinę słabiej niż rok temu, ale nie sądzę, że to miało znaczenie. Oba turnieje nadal były dobre. Jeśli chce się wygrać, to wiadomo, że fajniej byłoby grać lepiej. Jak zawsze powtarzam, wygrywanie Szlemów jest ciężkie - podkreśliła.

QUIZ. Australian Open. Sprawdźmy, co wiesz o tym turnieju Wielkiego Szlema!

- Spróbuję następnym razem i mam nadzieję, że dzięki doświadczeniu, kolejnemu rokowi gry i treningów, będę mogła wystartować w Australian Open z większymi umiejętnościami, większą różnorodnością, z tym, nad czym nie byłam w stanie w pełni popracować - dodała.

W poszukiwaniu czasu na treningi Świątek nie wyklucza rezygnacji z części turniejów, nawet rangi WTA 1000.

- W poprzednim sezonie miałam problem z omijaniem turniejów, ale w tym spróbuję zmienić nastawienie. Przy tym, jak mało czasu zostaje między zawodami, nie widzę szans, że można coś poprawić w swojej grze - zwróciła uwagę.

W poniedziałkowym notowaniu rankingu WTA Świątek na pewno utrzyma drugie miejsce.

Super Sport SE Google News