Dyskusja między graczami a organizatorami czterech najważniejszych turniejów (Australian Open, Roland Garros, Wimbledon i US Open) trwa od kwietnia 2025 roku. Wówczas wielu tenisistów z cyklów WTA i ATP podpisało list, w którym postulowano bardziej zrównoważony podział przychodów. Wspomniano też o potrzebie wsparcia w obszarach takich jak emerytury, opieka zdrowotna czy urlopy macierzyńskie, a także o większym udziale zawodników w procesie decyzyjnym.
W odpowiedzi organizatorzy Roland Garros zwiększyli pulę nagród – najpierw o 5,4 proc. względem 2024 roku, a następnie zapowiedziano jej dalszy wzrost do 61,7 mln euro, czyli o 9,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Oznacza to m.in., że zwycięzca turnieju otrzyma 2,8 mln euro.
ZOBACZ TEŻ: "Nie wiem, czy chcę dalej skakać". Zaskakujące słowa Kacpra Tomasiaka!
Mimo tych zmian część zawodników uważa, że tempo wzrostu nagród nie nadąża za rosnącymi przychodami turnieju. W liście wskazano, że przychody imprezy znacząco wzrosły, podczas gdy udział przeznaczony dla graczy pozostaje na stosunkowo niższym poziomie.
Iga Świątek trenowała na Piazza del Popolo w centrum Rzymu [Zdjęcia]
Podkreślono również potrzebę dalszych rozmów na temat funkcjonowania całego systemu oraz warunków dla zawodników. Tenisistom i tenisistkom zależy im na konstruktywnym dialogu i stopniowym wypracowaniu rozwiązań dotyczących zarówno podziału środków, jak i organizacji rozgrywek.
ZOBACZ TEŻ: Kiedy gra Iga Świątek? To wtedy zagra pierwszy mecz w Rzymie!
Z kolei Francuska Federacja Tenisowa podkreśla, że pula nagród w Roland Garros znacząco wzrosła w ostatnich latach, a tegoroczne podwyżki w dużej mierze obejmą zawodników odpadających we wcześniejszych rundach. Organizacja zapewniła też, że pozostaje otwarta na rozmowy i współpracę ze środowiskiem tenisowym.
A Roland Garros tuż tuż, impreza na paryskich kortach rozpocznie się 18 maja od tygodniowych kwalifikacji. Potem dwutygodniowa rywalizacja w ramach turnieju głównego. Finał z udziałem dwóch najlepszych singlistów zmagań 7 czerwca, dzień wcześniej finał pań.