Magda Linette po morderczym meczu: "Poczułam ulgę". Teraz przed Polką arcytrudne zadanie

2026-01-21 14:00

Magda Linette awansowała do trzeciej rundy Australian Open, ale zwycięstwo nie przyszło jej łatwo. Choć pokonała Amerykankę Ann Li w dwóch setach, mecz trwał prawie dwie godziny i był pełen zwrotów akcji. Po spotkaniu Polka nie kryła ulgi. Teraz czeka ją starcie z rywalką, z którą ma fatalny bilans.

Magda Linette w Australian Open 2026

i

Autor: Dita Alangkara/ Associated Press Magda Linette w Australian Open 2026
  • Magda Linette awansowała do trzeciej rundy Australian Open po zaciętym meczu, który trwał prawie dwie godziny.
  • Polka pokonała Amerykankę Ann Li 6:3, 6:3, ale przyznała, że odczuła ulgę po nerwowej końcówce spotkania.
  • Teraz czeka ją trudne starcie z Czeszką Karoliną Muchovą, z którą ma niekorzystny bilans bezpośrednich meczów.
  • Czy Linette przełamie złą passę i powtórzy swój sukces z zeszłego roku? Przeczytaj, co o rywalce mówi Polka!

Uff, co za ulga! Dwie godziny walki

Choć wynik 6:3, 6:3 sugeruje łatwe zwycięstwo, mecz z Ann Li był dla Magdy Linette prawdziwą batalią. Spotkanie obfitowało w długie wymiany, a już pierwszy gem, przy serwisie Amerykanki, składał się z dwunastu piłek. Polka zdołała przełamać rywalkę w trzecim gemie i kontrolowała przebieg pierwszej partii, kończąc ją kolejnym przełamaniem.

- To nie był łatwy mecz, cieszę się, że zamknęłam go w dwóch setach - przyznała Linette.

Zobacz też: Magda Linette wygrzewa się na Malediwach w kusym bikini. Od tych widoków topi się śnieg w Polsce

Prawdziwy rollercoaster emocji rozpoczął się w drugim secie. Linette obroniła dwa break pointy, po czym wyszła na prowadzenie 4:0. Kiedy wydawało się, że wszystko jest pod kontrolą, Li odrobiła część strat. Końcówka była nerwowa, a Polka wykorzystała dopiero trzecią piłkę meczową.

- Po meczu poczułam ulgę, że zdołałam wyserwować zwycięstwo. Prowadzisz 4:0, a tu nagle jest 5:3 i równowaga. Ann zaczęła grać bardzo dobrze, bardzo agresywnie. Cieszę się, że zachowałam spokój w tym momencie i zrobiłam, co do mnie należało - podkreśliła polska tenisistka.

Przed Polką piekielnie trudne zadanie

Dla 33-letniej poznanianki to szansa na powtórzenie historycznego wyniku z 2023 roku, gdy w Melbourne dotarła aż do półfinału. O awans do czwartej rundy i wyrównanie swojego drugiego najlepszego wyniku w Wielkim Szlemie zagra w piątek. Jej rywalką będzie rozstawiona z numerem 19. Czeszka Karolina Muchova.

Bilans dotychczasowych spotkań jest jednak dla Polki niekorzystny. Mierzyły się pięciokrotnie, a Linette wygrała tylko raz, w 2019 roku. Muchova to niezwykle wszechstronna zawodniczka.

- Karolina jest niezwykle utalentowana. Potrafi zrobić na korcie wszystko, nigdy nie wiadomo, jakiego spodziewać się zagrania. Czasem jednak zdarza jej się denerwować. Kluczowe będzie zachowanie spokoju i wywieranie na nią presji. To będę się starała robić - zapowiedziała Linette.

Zobacz też: Magda Linette w 3. rundzie Australian Open! Kiedy i z kim teraz zagra?

Magda Linette przed turniejami w USA: Nic się nie zmieniło! Nie czuję zmiany
Jak dobrze znasz Igę Świątek?
Pytanie 1 z 10
Ile turniejów wielkoszlemowych wygrała Iga Świątek do maja 2024 roku?
Super Sport SE Google News