Maja Chwalińska będzie mieć kłopoty z noclegiem!? Wybuchła śmiechem przed kamerą

2026-06-01 17:17

Maja Chwalińska pisze swoją historię na kortach w Paryżu. Zaczęła od kwalifikacji, wygrała wszystkie trzy spotkania, by dostać się do turnieju głównego. Teraz jest już w ćwierćfinale, kontynuuje więc już trzeci tydzień gier na kortach im. Rolanda Garrosa. Już po meczu z Marią Sakkari żartowała, że trzeba zorganizować pobyt w hotelu na dłużej. Jak jest tym razem? Do sprawy wróciła przed kamerami Eurosportu.

O której gra Maja Chwalińska dzisiaj w Roland Garros? Zacznie po tym meczu!

i

Autor: Dimitar Dilkoff/ East News

Rozmawiała na korcie z Marion Bartoli, a potem przemówiła po polsku. Tuż przy zejściu z kortu czekał na nią Paweł Kuwik, reporter Eurosportu. - Nie wiem, co się działo, ale jestem bardzo szczęśliwa. Powiedzieć, że się nie spodziewałam tego, to jakby nic nie powiedzieć - usłyszał z ust Mai Chwalińskiej po pierwszym pytaniu o mecz z Diane Parry. 

ZOBACZ TEŻ: Każde słowo Chwalińskiej po wielkiej wygranej w Paryżu. Legenda nie kryła zachwytu Polką

Polka pokonała Francuzkę 6:3, 6:2. Tak jak w sobotnim meczu 4. rundy z Marią Sakkari - tak teraz znów mierzyła się z dużo silniejszą i bardziej utytułowaną rywalką. Na obie panie Chwalińska jednak znalazła sposób. - Staram się myśleć na korcie, nie zawsze mi się to udaje. Gołym okiem widać, że siłowego tenisa to ja nie mam, więc staram się myśleć na korcie. Na pewno próbuje... - rzuciła przed kamerą Eurosportu.

Iga Świątek i Maja Chwalińska jako nastolatki [Zdjęcia]

Po sobotnim meczu z Sakkari, wszystko na to wskazuje, musiała przedłużać pobyt w hotelu. Nie spodziewała się triumfu nad Greczynką (przegrała nawet wyraźnie pierwszego seta w tym meczu), na wstępie rozmowy z reporterem polskiego Eurosportu również podkreśliła, że wygrana nad Parry jest dla niej niespodzianką. - Jezu tak palnęłam, ale wyszło super - wspominała z uśmiechem wypowiedzi po meczu z Sakkari. A jak sytuacja wygląda teraz. Do kiedy Maja Chwalińska na zarezerwowany nocleg w Paryżu? To pytanie musiało paść. - Do jutra pewnie, więc trzeba przedłużyć - rzuciła rozbrajająco Maja Chwalińska.

ZOBACZ TEŻ: Ile zarobiła Maja Chwalińska w Roland Garros? PREMIE w Paryżu są ogromne, rozbiła bank!

Przed Polką więc kolejne, już ósme, spotkanie na kortach Rolanda Garrosa w tym turnieju. O awans do półfinału wielkoszlemowego turnieju zagra z Rosjanką Anną Kalinską. 

Poniżej rozmowa z Mają Chwalińską dla Eurosportu Polska.