Świątek i Miedwiediew korzystają ze sprzętu marki Tecnifibre, dlatego pojawili się na specjalnym spotkaniu przygotowanym przez francuskiego producenta rakiet. W trakcie wydarzenia Rosjanin postanowił pochwalić grę Polki.
– Podziwiam mecze Igi – zaczął Miedwiediew, czym wywołał lekkie zakłopotanie u liderki polskiego tenisa. Po chwili dodał, że szczególnie lubi oglądać ją przed swoimi spotkaniami, bo może zobaczyć, jak powinno się grać na mączce.
ZOBACZ TEŻ: Iga Świątek gra w Roland Garros. Kiedy jest losowanie? O której godzinie drabinka?
Nie zdążył jednak dokończyć wypowiedzi, ponieważ szybko zareagowała Świątek.
– Niestety gram po tobie, musisz poczekać trzy godziny – odpowiedziała Polka, rozbawiając uczestników wydarzenia.
Rosjanin podchwycił żart i stwierdził, że być może właśnie dlatego nie osiąga jeszcze takich rezultatów na kortach ziemnych.
ZOBACZ TEŻ: Zadyma na meczu Roland Garros. Padły mocne groźby
– No właśnie dlatego mi się nie udaje, bo oglądam niewłaściwe osoby grające na mączce – zażartował tenisista. Następnie odniósł się do swojej aktualnej formy. – Zawsze daję z siebie wszystko. Czasem się udaje, czasem nie. W Rzymie było całkiem nieźle, więc mam nadzieję, że w Roland Garros też będzie w okej – powiedział, wspominając swój półfinałowy występ w Rzymie. Tam jego drogę zatrzymał późniejszy zwycięzca imprezy, czyli Jannik Sinner.
Świątek do Paryża przyjeżdża jako czterokrotna triumfatorka turnieju i ponownie zaliczana jest do grona głównych faworytek. Korty ziemne od lat pozostają jej ulubioną nawierzchnią. Z kolei największym sukcesem Miedwiediewa we French Open pozostaje ćwierćfinał osiągnięty w 2021 roku.