- Aryna Sabalenka triumfuje w Miami Open, pokonując Coco Gauff i dołącza do elitarnego grona tenisistek z "Sunshine Double".
- To jej 15. finał turnieju rangi 1000 i 11. zwycięstwo, umacniające jej pozycję liderki rankingu WTA.
- Sabalenka powtarza wyczyn Igi Świątek z 2022 roku, stając się piątą tenisistką w historii z podwójnym triumfem w Indian Wells i Miami.
Aryna Sabalenka od początku meczu prezentowała bardzo wysoki poziom. Już w gemie otwarcia przełamała podanie Coco Gauff i kontrolowała wydarzenia na korcie. W siódmym gemie znów poradziła sobie z serwisem rywalki, a chwilę później zamknęła seta. W drugiej partii Amerykanka podniosła poziom. Przede wszystkim utrzymywała podanie, a w dziesiątym gemie przełamała serwise Aryny Sabalenki. Przełamanie pozwoliło jej wyrównać stan meczu.
Decydujący set znów przebiegał pod dyktando Białorusinki. Tak jak w pierwszym zaczęła od przełamania i znów całkowicie przejęła kontrolę. Do końca nie broniła nawet jednego breakpointa, a kolejne przełamanie pozwoliło jej sięgnąć po zwycięstwo.
Aryna Sabalenka miała rozbieraną sesję. Pokazała naprawdę dużo!
To było 13. spotkanie tych zawodniczek i siódma wygrana Aryny Sabalenki. 27-latka z Mińska po raz 15. osiągnęła finał zawodów rangi 1000 i odniosła 11. zwycięstwo. Łącznie ma na koncie 24 tytuły, w tym cztery wielkoszlemowe. 15 marca w finale w Indian Wells Sabalenka pokonała Jelenę Rybakinę z Kazachstanu 3:6, 6:3, 7:6 (8-6).
Pierwsza „Sunshine Double” skompletowała w 1994 roku Steffi Graf. Niemka, jako jedyna, zdołała ten wyczyn powtórzyć, co miało miejsce dwa lata później. W 2005 ten prestiżowy dublet wywalczyła Belgijka Kim Clijsters, w 2016 - Białorusinka Wiktoria Azarenka, a cztery lata temu Iga Świątek. Polka do elitarnego grona tworzącego Sunshine Double Club dołączyła mając niespełna 21 lat.
Tym razem Iga Świątek w Miami przegrała już swoje pierwsze spotkanie - z Magdą Linette. Jej wpadkę wykorzystała Coco Gauff, która dzięki dotarciu do finału zepchnie w poniedziałek w rankingu Polkę z trzeciego na czwarte miejsce. Zdecydowaną liderką będzie Aryna Sabalenka, która na Florydzie obroniła tytuł. W tym sezonie wygrała 23 mecze, a przegrała tylko jeden - finał Australian Open z wiceliderką listy WTA Jeleną Rybakiną.
