Magdalena Fręch we wtorek w meczu pierwszej rundy turnieju WTA 250 w Hobart pewnie pokonała Francuzkę Elsę Jacquemot 6:4, 6:0. Doznała w tym spotkaniu urazu, już w jego trakcie kilkukrotnie korzystała z pomocy fizjoterapeuty. Po pojedynku okazało się, że Łodzianka wycofała się z dalszej rywalizacji, o czym jako pierwszy poinformował na portalu X dziennikarz Dominik Senkowski, który rozmawiał z jej trenerem - Andrzejem Kobierskim. Po czasie smutną wiadomość potwierdziła także tenisistka.
Poruszające słowa rywalki Igi Świątek. "Gram z bólem w sercu, siostra śpi pod trzema kocami"
Magdalena Fręch z urazem. Australian Open już za rogiem
"Niestety po zwycięstwie w dzisiejszym meczu musiałam się wycofać z drugiej rundy w Hobart z powodu urazu mięśnia lewego uda. Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych dni uda mi się zregenerować i będę gotowa na Australian Open!" - poinformowała w mediach społecznościowych Fręch. W środę ma przejść badanie USG.
Za 57. tenisistką świata trzy oficjalne mecze w nowym sezonie. W Brisbane pokonała Czeszkę Marketę Vondrousovą 7:5, 6:7, 7:6 i przegrała z jej rodaczką Lindą Noskovą 7:6, 4:6, 4:6. Po wygranej w Hobart z Jacquemot wciąż czekała na rywalkę - deszcz uniemożliwił dokończenie meczu Emmy Raducanu z Camilą Osorio przy stanie 6:3, 2:4 i 40-40. Teraz wiadomo już, że zwyciężczyni tego spotkania po rezygnacji Polki automatycznie awansuje do ćwierćfinału.
Iga Świątek zdradziła, co z jej zdrowiem! Ogromny awans w rankingu Huberta Hurkacza
Impreza w Hobart to dla jej uczestniczek ostatni sprawdzian przed wielkoszlemowym Australian Open 2026. Deszcz pokrzyżował także plany Magdy Linette, która wciąż czeka na swój mecz pierwszej rundy z Oksaną Zelechmetiową. Z kolei pierwszy z czterech najważniejszych turniejów sezonu rozpocznie się w Melbourne już w niedzielę, 18 stycznia.
- Drobny uraz, ale z tego, co wiem, nie jest to nic poważnego. Bardziej chodzi o to, żeby spokojnie się przygotować do Melbourne, tam być w formie i po prostu zagrać dobry turniej - powiedział o problemach Fręch kapitan reprezentacji Polski, Dawid Celt, podczas wtorkowej konferencji prasowej Polskiego Związku Tenisowego w Warszawie.
