Adam Małysz napompował balonik przed igrzyskami? "Jest bardzo mocny psychicznie"

2026-02-04 11:32

Pierwsze starty w ramach zimowych igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina 2026 już w środę, ale na jeden z kilku punktów kulminacyjnych tej imprezy skoczkowie muszą czekać aż do poniedziałku. Wtedy odbędzie się walka o medale na obiekcie HS 109 (K-98). Przebieg tego sezonu pokazuje, że najbardziej wypada liczyć na Kacpra Tomasiaka. Młody skoczek od kilku tygodni jednak... nie startował. Schowany przed stawką trenował w Zakopanem. Adam Małysz zdradza, że forma młodziana rośnie. – Widać po nim – i wszyscy to widzimy – że jest bardzo mocny psychicznie – dodał prezes PZN.

Adam Małysz

i

Autor: Radoslaw Jozwiak/ Cyfrasport Adam Małysz

Od sobotniego konkursu indywidualnego pań rozpocznie się walka o medale na skoczniach w Predazzo. W niedzielę odbędą one trening przed wtorkowymi mikstami, a już w poniedziałek do rywalizacji o olimpijskie krążki staną panowie. Jaki będzie w tym udział polskich skoczków? – Chciałbym, by powalczyli. Wiadomo, że na dużej skoczni, na przedolimpijskiej próbie w lecie Super Team wygrał Kamil [Stochem] z Dawidem [Kubackim]. Trudno powiedzieć, żeby to nie była nasza skocznia – podkreśla Adam Małysz.

– Predazzo ma coś takiego do siebie, że my się tam dobrze czujemy. A ja mam też honorowe obywatelstwo Predazzo, jestem z tego bardzo dumny. W końcu tam zdobyłem podwójne mistrzostwo świata. To były jedne z najpiękniejszych chwil w moim życiu, będę mocno trzymał za chłopaków kciuki i mam nadzieję, że nie tylko oni sami dadzą z siebie wszystko, ale że i tę skocznię im pomogą – dodał.

ZOBACZ TEŻ: Niewiarygodny zwrot akcji po kradzieży sprzętu skoczków. Złodziej zadzwonił z propozycją

ADAM MAŁYSZ O AFERZE OLIMPIJSKIEJ I ROZMOWACH Z RADOSŁAWEM PIESIEWICZEM. CO ZE SKOCZKAMI?

Jeśli polski duet ma powtórzyć sukces z Letniego Grand Prix, to już w trochę innym składzie. We Włoszech będzie Stoch, nie będzie Kubackiego. Między potrójnym mistrzem olimpijskim, Kacprem Tomasiakiem i Pawłem Wąskiem rozegra się walka o miejsce w konkursie i reprezentowanie kraju. Oczkiem w głowie wszystkich kibiców jest zdecydowanie Tomasiak. Ostatnio odpoczywał, ominęły go mistrzostwa świata w lotach w Oberstdorfie oraz konkursy Pucharu Świata w Willingen. Młodzian po raz ostatni rywalizował w Sapporo (18 stycznia). – Myślę, że mu to nie zaszkodzi – uspokaja Adam Małysz.

ZOBACZ TEŻ: Przewrót w Niemczech, powrót Horngachera do Polski?! Te słowa z PZN mówią wszystko

– Wiem, że skaczą jeszcze Zakopanem, mają treningi. Kacper – z tego, co wiem – skacze bardzo dobrze. Chociaż nie chcę zapeszać – rzucił w kierunku dziennikarzy Małysz. 

– Wiadomo, że to dla niego pierwsze igrzyska i w tak młodym wieku stres na pewno zawsze gdzieś towarzyszy. Ale widać po nim – i wszyscy to widzimy – że jest bardzo mocny psychicznie. To jest jego duży atut i coś, co daje mu jeszcze większą pewność siebie. Tym bardziej że ostatnie sukcesy i to, że już nie boi się wchodzić do czołowej „10” czy „15” Pucharu Świata, sprawiają, że nabiera doświadczenia. Myślę, że zrobi wszystko, żeby walczyć w Predazzo. Nie chcę mówić o medalach i nie dodawać kolejnego ciężaru na plecy. Cały czas wierzymy w chłopaków. Jest Kamil, jest też Paweł — zawodnik, który w zeszłym sezonie skakał naprawdę bardzo dobrze i potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji – dodał szef PZN.

A wszystkie transmisje z igrzysk olimpijskich Mediolan-Cortina można zobaczyć w Eurosporcie i HBO Max.

Tak mieszka Kamil Stoch [Zdjęcia]

SuperSport
Ze łzami w oczach ogłosiła koniec kariery | SuperSport