Afera! Trener Niemców rozwścieczony po stracie medalu!Polacy świętują, a on podjął radykalną decyzję

2026-02-17 7:38

Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebrny medal w konkursie duetów na igrzyskach we Włoszech, ale ich sukces odbył się w cieniu ogromnych kontrowersji. Niemiecka drużyna straciła szansę na podium po anulowaniu finałowej serii skoków. Decyzja jury wywołała wściekłość trenera Stefana Horngachera, który nie przebierał w słowach, komentując całe zamieszanie.

Skoczkowie, Stefan Horngacher

i

Autor: Evgeniy Maloletka/AP/ Associated Press
  • Kacper Tomasiak i Paweł Wąsek zdobyli srebro na igrzyskach we Włoszech, ale ich sukces przyćmiły kontrowersje.
  • Niemiecka drużyna straciła szansę na medal po anulowaniu finałowej serii skoków z powodu pogody.
  • Trener Stefan Horngacher nie krył wściekłości, krytykując decyzję jury i domagając się piwa na pocieszenie.
  • Chcesz wiedzieć, dlaczego decyzja jury wywołała takie oburzenie? Przeczytaj cały artykuł!

Horngacher nie gryzł się w język. "To nie była dobra decyzja"

Reprezentacja Polski po raz kolejny może świętować medal zdobyty na skoczni w Predazzo. Po indywidualnych sukcesach Kacpra Tomasiaka, tym razem wspólnie z Pawłem Wąskiem wywalczył on srebro w konkursie duetów. Zawody wygrali Austriacy, a brąz zdobyli Norwegowie. Radość polskich kibiców kontrastowała jednak z furią w niemieckim obozie. Wszystko przez decyzję sędziów, którzy na trzy skoki przed końcem rywalizacji postanowili anulować wyniki trzeciej serii z powodu gwałtownie pogarszających się warunków pogodowych.

Przeczytaj także: Kacper Tomasiak złożył deklarację. Jest pewny, że to wytrzyma

Decyzja ta była ciosem dla Niemców. Ich zawodnik, Philipp Raimund, w anulowanej próbie poszybował na 136. metr, co dawało realną szansę na walkę o medale. Ostatecznie jednak Niemcy zakończyli konkurs na piątym miejscu, tracąc do podium zaledwie 0,3 punktu. Rozgoryczenia nie krył trener Stefan Horngacher.

- To nie była dobra decyzja jury, żeby tak długo czekać - grzmiał szkoleniowiec przed kamerami Eurosportu. - Mają przecież radar pogodowy, mają wszystkie możliwości. Widzą przecież, że nadchodzi front pogodowy - wtedy trzeba może pewne rzeczy przewidzieć z wyprzedzeniem. A potem trzeba po prostu szybciej reagować.

Raimund w szoku, a trener chce "utopić smutki"

Austriacki trener niemieckiej kadry pochwalił swojego podopiecznego za znakomity, choć ostatecznie niezaliczony skok. Jednocześnie nie mógł pogodzić się z ostatecznym rozstrzygnięciem. Jak donoszą niemieckie media, w tym "Bild", publiczność w Predazzo również zareagowała gwizdami, domagając się dokończenia zawodów.

- Powinni byli kontynuować. To byłby najciekawszy konkurs. Pokazałem, że rozczytałem tę skocznię. To po prostu szok - mówił rozczarowany Philipp Raimund.

Zobacz też: Paweł Wąsek nie mógł zasnąć przed konkursem. Rano przyszła jedna myśl

Jeszcze dosadniej sytuację podsumował Stefan Horngacher, który w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że potrzebuje odreagować.

- Wszystko dobre, co się dobrze kończy, ale tak po prostu nie jest. Dlaczego nie czekają, nie rozumiem. Teraz potrzebuję piwa, żeby utopić smutki - komentował trener.

Znasz tych sportowców, którzy poszli w politykę? Sprawdź swoją pamięć w QUIZIE! Od 7 pytania zaczynają się schody
Pytanie 1 z 10
Były piłkarz reprezentacji Grzegorz Lato w latach 2001-2007 zasiadał w Senacie. Z ramienia której partii?
Kacper Tomasiak, rozmowa "Super Expressu" ze srebrnym medalistą olimpijskim
Super Sport SE Google News