Kacper Tomasiak już to wie: to może być nie do zniesienia. Wielkie zamieszanie po zdobytym medalu

2026-02-10 6:45

Wielu wierzyło, ale nawet po fakcie wciąż jest w szoku. Kacper Tomasiak wicemistrzem olimpijskim na skoczni normalnej. Od skoków w Predazzo jego życie już nigdy nie będzie takie samo. Zapytałem, czy zdaje sobie sprawę, że będzie o nim mówić cała Polska. Odpowiedział najszczerzej jak się da.

Co robił Tomasiak przed konkursem?

Jeśli miał sprawić niespodziankę, to właśnie on i właśnie na mniejszym obiekcie. Po sukcesie na HS 107 Kacper Tomasiak jest na ustach wszystkich, już niedługo będziemy go pytać, czy mierzy w medal na większym obiekcie. Na razie na większość pytań odpowiada w swoim stylu: nie zastanawiałem się nad tym.

Za nim pierwsza noc w roli wicemistrza olimpijskiego. Czy będzie nad tym myślał? Czy w ogóle zaśnie. W dniu konkursu obudził się bardzo późno. – Dosyć późno wstałem i mieliśmy taką bardzo leciutką aktywację rano i później. Większość czasu spędziliśmy w pokojach i oglądaliśmy inne dyscypliny, które się odbywały w ciągu dnia. Więc tak, udało się troszeczkę wyciszyć – opisał swój "srebrny" dzień w Predazzo.

ZOBACZ TEŻ: Kacper Tomasiak otrzyma taką nagrodę za srebro igrzysk! Fortuna i liczne przedmioty. Lista jest długa

Potwierdził, że wycofanie się z ostatniego skoku treningowego w niedzielny wieczór było kluczowe. – Na ogół dobrze się czuję, kiedy odpuszczę troszeczkę startów i tak na spokojnie potrenuje bez żadnej takiej presji, więc myślę, że tak trzeba będzie tak robić też w kolejnych latach – wyznał.

Tomasiak: ciężko będzie to wytrzymać

W sieci już można przeczytać opinie kibiców, że sensacyjne srebro Tomasiaka plasuje go w panteonie legend polskiego sportu. Najlepiej do tego słynnego, znanego wszystkim kibicom, obrazka, gdzie są najwięksi Polacy. Nie ma wątpliwości, że Kacpra Tomasiaka od 9 lutego zna niemal każdy Polak. Medaliści olimpijscy, szczególnie w skokach, już na zawsze dla kibica są nieśmiertelni. Kacpra, który dopiero co skończył 19 lat, zapytaliśmy o gotowość na wielką popularność. – Właśnie podejrzewam co może się dziać. Chociaż jeszcze aż tak bardzo się nad tym nie skupiam, bo pewnie będzie trochę ciężko to wszystko wytrzymać. Całą popularność – stwierdził z uśmiechem, ale już zmęczony całym zamieszaniem na skoczni. 

ZOBACZ TEŻ: Dawid Kubacki popłakał się po medalu Kacpra Tomasiaka. Wzruszające sceny w studiu Eurosportu! Ogromny sukces Polaka

A już we wtorek (10 lutego) kolejne skoki. Od godz. 18.45 konkurs drużyn mieszanych. Transmisje z igrzysk olimpijskich Mediolan Cortina w Eurosporcie i HBO Max.