Władimir Semirunnij chce wydać pieniądze za medal w Polsce. Ogłosił konkrety

2026-03-03 16:17

Władimir Semirunnij, sensacyjny wicemistrz olimpijski w łyżwiarstwie szybkim, zdobył nie tylko srebrny medal, ale i serca Polaków. Teraz, po wielkim sukcesie, podjął kluczową decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Sportowiec, który odciął się od Rosji, zamierza na stałe związać się z Polską. Jak zdradził w rozmowie z "Super Expressem", planuje kupić w naszym kraju mieszkanie i... zaktualizować swoje nazwisko.

Władimir Semirunnij w czułych objęciach z dziewczyną po powrocie do Polski

i

Autor: PIOTR GRZYBOWSKI/SUPER EXPRESS
  • Wicemistrz olimpijski w łyżwiarstwie szybkim, Władimir Semirunnij, planuje na stałe zamieszkać w Polsce.
  • Sportowiec zamierza kupić mieszkanie i zmienić nazwisko na bardziej polskie.
  • Semirunnij odciął się od Rosji i nie zamierza tam wracać, mimo hejtu i obaw o rodzinę.
  • Dowiedz się, dlaczego Polska stała się nowym domem dla łyżwiarza i jakie ma dalsze plany!

Srebrny medal olimpijski to nie tylko ogromny prestiż, ale także solidne premie finansowe. Władimir Semirunnij, który dla Polski wywalczył wicemistrzostwo na dystansie 10 000 metrów, ma już konkretny plan na wykorzystanie nagród. Sportowiec chce zainwestować w poczucie bezpieczeństwa i stabilizację, wiążąc swoją przyszłość na stałe z Polską. Jego głównym celem jest zakup nieruchomości.

Przeczytaj także: Cristiano Ronaldo uciekł przed bombardowaniem! Dramatyczna ewakuacja z Arabii Saudyjskiej

- Na pewno chcę mieszkać w Polsce, dlatego myślę, że na pewno będę chciał kupić tutaj mieszkanie i żeby mógł tu po prostu spokojnie mieszkać - zdradził Władimir Semirunnij w rozmowie z "Super Expressem".

Nie tylko mieszkanie. Zmieni też nazwisko

Zakup mieszkania to dowód na to, jak poważnie łyżwiarz myśli o swojej przyszłości w naszym kraju. Semirunnij podkreśla, że ceni Polaków za dotrzymywanie słowa, co było dla niego kluczowe w procesie starania się o obywatelstwo. Jego więź z Polską jest tak silna, że planuje kolejny krok – "aktualizację" nazwiska, by brzmiało bardziej swojsko.

- Będę aktualizował swoje imię i nazwisko do polskiego, żeby dobrze było napisane, bo naprawdę trochę dziwne to brzmi - tłumaczy łyżwiarz.

Zobacz też: Adam Małysz znów na celowniku Piesiewicza! Taka szpilka wbita po igrzyskach

Choć na razie nie chce zdradzać szczegółów, jego decyzja pokazuje, jak bardzo zależy mu na pełnej integracji.

Odciął się od Rosji. "Nie chcę tam wracać"

Dla Semirunnija Polska to nowy dom. Sportowiec jasno deklaruje, że nie zamierza wracać do Rosji, z której wyjechał, by rozwijać międzynarodową karierę. Jak przyznaje, decyzję o zmianie barw podjął już po zdobyciu medalu na mistrzostwach świata juniorów.

- Nie chcę tam wracać, chcę mieszkać tu. W ogóle myśli nie mam, żeby wrócić tam - podkreśla.

Choć spotyka się z hejtem w internecie, a temat Rosji jest dla niego trudny ze względu na bezpieczeństwo rodziny, która tam została, jego determinacja, by budować życie w Polsce, jest niezachwiana. Teraz przed nim kolejne wyzwania sportowe, w tym wielobój w Heerenveen, gdzie zamierza walczyć o pobicie rekordu toru.

Władimir Semirunnij dla „SE”: Zmieniam nazwisko, żeby brzmiało bardziej po polsku
Znasz tych sportowców, którzy poszli w politykę? Sprawdź swoją pamięć w QUIZIE! Od 7 pytania zaczynają się schody
Pytanie 1 z 10
Były piłkarz reprezentacji Grzegorz Lato w latach 2001-2007 zasiadał w Senacie. Z ramienia której partii?
Super Sport SE Google News