Bitwa gigantów na Śląsku. Ewa Swoboda rzuca wyzwanie potęgom. "Więcej medalistek nie było?"

Szykuje się prawdziwe święto lekkiej atletyki! Już 22 i 23 sierpnia Śląsk stanie się areną zmagań największych gwiazd tego sportu. Na rynku w Katowicach mistrzowie olimpijscy Gianmarco Tamberi i Hamish Kerr stoczą podniebną bitwę w skoku wzwyż. Dzień później, w Kotle Czarownic, Ewa Swoboda stanie do walki z absolutną czołówką światowego sprintu. Emocje sięgają zenitu, a Polka już rzuca rękawicę rywalkom! Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej już coraz bliżej!

Ewa Swoboda
Autor: ART SERVICE / Super Express
  • Śląsk szykuje się na spektakularne święto lekkiej atletyki, goszcząc największe gwiazdy i mistrzów olimpijskich w dniach 22-23 sierpnia.
  • Na rynku w Katowicach dojdzie do diamentowej bitwy tytanów skoku wzwyż, a Ewa Swoboda zmierzy się z absolutną czołówką światowego sprintu na Stadionie Śląskim.
  • Polska sprinterka rzuci wyzwanie aż pięciu medalistkom olimpijskim i mistrzyniom świata. Sprawdź, jakich jeszcze niespodzianek możesz się spodziewać i nie przegap tej elektryzującej konfrontacji!

Tamberi kontra Kerr, czyli starcie królów na katowickim rynku

Zanim Stadion Śląski zapłonie od sportowych emocji, fani lekkiej atletyki dostaną niesamowitą rozgrzewkę w sercu Katowic. Podobnie jak przed rokiem, rynek miejski zamieni się w arenę zmagań, tym razem goszcząc dwóch tytanów skoku wzwyż. Mowa o Gianmarco Tamberim i Hamishu Kerrze, którzy stoczą pojedynek o miano niekwestionowanego króla tej konkurencji.

- To jest dwóch ostatnich właścicieli korony w tej konkurencji na świecie. Trudno o lepszą obsadę, bo trudno w sporcie wygrać cokolwiek większego - zapowiada dyrektor sportowy wydarzenia, Piotr Małachowski.

Przeczytaj także: Przez lata nękał Ewę Swobodę. W dniu jej urodzin nagle zwrócił się do niej publicznie

Włoch, który po kontuzjach wraca do wielkiej formy, i Nowozelandczyk, który odebrał mu złoto na ostatnich igrzyskach i mistrzostwach świata, powalczą o prestiż i być może o magiczną granicę 2,40 m. To będzie prawdziwa diamentowa bitwa, która rozpali publiczność do czerwoności.

Na Śląsku nie zabraknie też emocji w kobiecym skoku wzwyż. Nasza wicemistrzyni świata Maria Żodzik i rekordzistka świata Jarosława Mahuczich będą musiały zmierzyć się z groźną rywalką.

- Jedną z nich będzie Nicola Olyslagers, czyli ta jedyna skoczkini, która na ostatnich MŚ pokonała naszą Marię – ogłasza Małachowski.

Ewa Swoboda w "paszczy lwa". Polka zmierzy się z pięciokrotną mistrzynią olimpijską!

Prawdziwy huragan gwiazd przejdzie przez bieżnię na 100 metrów. Ewa Swoboda, ulubienica polskiej publiczności, stanie przed arcytrudnym zadaniem. Jej rywalkami będą m.in. mistrzyni olimpijska Julien Alfred, potrójnie złota na MŚ Melissa Jefferson-Wooden, a to dopiero początek.

- Co powiedzą państwo na pięciokrotną mistrzynię olimpijską Elaine Thompson-Herah? Jej 10.54 s to w końcu drugi wynik wszech czasów. Albo na Sherickę Jackson, która nagromadziła już 5 medali olimpijskich i 12 medali MŚ? A to nie wszystko. Bo przecież w jednej linii ze Swobodą stanie jeszcze Sha’Carri Richardson – mistrzyni świata z 2023 roku – zaciera ręce Marek Plawgo, dyrektor ds. komunikacji polskiej Diamentowej Ligi.

Zobacz też: Diamentowa Liga na Śląsku. Mistrz świata przyleci do Polski! "Wszyscy chcą na nim rewanżu"

Sama zainteresowana podchodzi do wyzwania w swoim stylu, z charakterystycznym przymrużeniem oka.

- Więcej medalistek nie było? Lubię biegać z mocnymi konkurentkami. To przywilej dla mnie, że przyjeżdżają w zasadzie pod mój dom. Ale to nie ich nie mogę najbardziej się doczekać, tylko chwili, w której kilkadziesiąt tysięcy ludzi da im przed startem znać, za kogo trzymają kciuki – śmieje się Ewa Swoboda.

Dla Polki stadion na Śląsku jest miejscem magicznym. To tutaj po raz pierwszy złamała barierę 11 sekund. Czy przy tak piekielnie mocnej obsadzie i wsparciu trybun padnie kolejny rekord?

Polacy walczą o rekordy, a organizatorzy szykują bombę

Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej to także szansa dla innych polskich lekkoatletów. Na listach startowych zobaczymy m.in. rekordzistów świata Armanda Duplantisa i Ja’Kobe Tharpa, który sprawdzi formę naszego halowego mistrza świata Jakuba Szymańskiego. Mocną obsadę będzie miał bieg na 1500 m, gdzie o życiowe wyniki powalczą Maciej Wyderka, Filip Ostrowski, Weronika Lizakowska i Klaudia Kazimierska.

- Ta ostatnia jest poważną kandydatką do medalu ME w Birmingham. I już zapowiedziała, że na Śląskim chce bić rekord Polski. Poprosiła o pacemakerów na 3:54! – ekscytuje się Małachowski.

To jednak wciąż nie koniec niespodzianek. Organizatorzy trzymają jeszcze jednego asa w rękawie i obiecują, że lista gwiazd nie jest zamknięta.

- Pracujemy nadal nad jednym, ważnym tematem. Jest ekscytujący i mamy nadzieję ogłosić go w najbliższym czasie – mówi tajemniczo dyrektor sportowy imprezy.

Bilety na Silesia Memoriał Kamili Skolimowskiej są w sprzedaży na stronie MemorialKamili.pl. Aktualności związane z mityngiem można śledzić w kanałach społecznościowych: na Facebooku, Instagramie, TikToku, X i YouTube.

Natalia Bukowiecka: Podziwiam męża, ale motywacją jestem dla siebie sama
Znasz tych sportowców, którzy poszli w politykę? Sprawdź swoją pamięć w QUIZIE! Od 7 pytania zaczynają się schody
Pytanie 1 z 10
Były piłkarz reprezentacji Grzegorz Lato w latach 2001-2007 zasiadał w Senacie. Z ramienia której partii?