Reprezentacja naszych zachodnich sąsiadów rozczarowała podczas mundialu. Po zwycięstwach nad Curacao i Wybrzeżem Kości Słoniowej przyszły porażki z Ekwadorem oraz Paragwajem. Przegrana z tymi drugimi oznaczała odpadnięcie już w 1/16 finału. Bezpośrednio po meczu Nagelsmann przekonywał, że nie zamierza rezygnować z prowadzenia kadry.
Po powrocie do Niemiec rozpoczęły się jednak rozmowy z władzami Niemieckiego Związku Piłki Nożnej (DFB). Według medialnych doniesień działacze byli zwolennikami zmiany na stanowisku selekcjonera.
Odejście z własnej inicjatywy miało pozwolić Nagelsmannowi zakończyć współpracę z reprezentacją w bardziej honorowy sposób. Wszystko wskazuje na to, że właśnie taki scenariusz zostanie zrealizowany. Jak podają Bild i Sky Sport Deutschland, szkoleniowiec zdecydował się ustąpić ze stanowiska, a oficjalny komunikat ma zostać ogłoszony w najbliższym czasie.
Nagelsmann był krytykowany nie tylko za wyniki osiągane przez reprezentację oraz decyzje kadrowe, ale także za sposób zarządzania zespołem. Według informacji Sky Sports miał problemy z nawiązywaniem relacji z piłkarzami i stworzeniem odpowiedniej atmosfery w drużynie. Kontakty z zawodnikami ograniczały się głównie do wiadomości głosowych wysyłanych przez WhatsApp, natomiast bezpośrednie rozmowy należały do rzadkości. Dodatkowo selekcjoner nie odwiedzał reprezentantów w ich klubach, co również spotykało się z krytyką.
ZOBACZ TEŻ: O tym marzy Kylian Mbappe podczas mundialu. Znamienne słowa kapitana Francji
A teraz czas na moment, w którym pewnie trudno powstrzymać się kibicom od śmiechu. Mówi się bowiem o kontrowersjach wokół organizacji pobytu niemieckiej kadry podczas turnieju w Stanach Zjednoczonych. Bazę reprezentacji ulokowano w Winston-Salem (wielu ta nazwa może kojarzyć się z tenisem i turniejem organizowanym tuż przed startem US Open) ze względu na dogodny dostęp do boisk treningowych i lotniska, jednak piłkarze nie byli zadowoleni z tej lokalizacji. Narzekali na brak możliwości spędzania wolnego czasu poza treningami. Joshua Kimmich miał nawet dopytywać dziennikarzy o atrakcje dostępne w okolicy, a Nick Woltemade zdradził, że z nudów część zawodników organizowała zabawy w chowanego.
Według najnowszych informacji medialnych głównym kandydatem do objęcia reprezentacji Niemiec jest Jurgen Klopp. Rozmowy z byłym szkoleniowcem Liverpoolu mają już być prowadzone.