- Zbigniew Boniek przemówił przed meczem finałowym baraży o mundial
- Tuż przed spotkaniem Polska - Szwecja w Sztokholmie zabrał głos w temacie faworyta
- Jego słowa nie pozostawiają złudzeń. Były prezes PZPN stawia w tej roli Polaków
Polska - Szwecja: Zbigniew Boniek jasno wskazał faworyta!
Reprezentacja Polski stoi przed najważniejszym meczem roku. We wtorek w Sztokholmie zmierzy się ze Szwecją o awans na mistrzostwa świata, a emocje wokół spotkania sięgają zenitu.Oliwy do ognia dolał Zbigniew Boniek, który w rozmowie cytowanej przez portal Meczyki nie zostawił złudzeń, jak ocenia potencjał obu drużyn.
– Jesteśmy lepszą drużyną, mamy lepszych piłkarzy, bardziej kreatywnych, z lepszą jakością. Są mecze, w których trzeba pokazać, że po prostu jesteś lepszy i to jeden z tych meczów – drużyna szwedzka, jakby też ktoś spojrzał na ostatnie wyniki, to nie ma lepszych zawodników – powiedział.
Boniek jasno wskazał chociażby na polskie trio z FC Porto. - Mamy duet stoperów z Porto, mamy piłkarzy, którzy potrafią grać 1 na 1, mamy piłkarzy szybkich. W Szwecji nie ma zawodników nie wiadomo z jakiej planety – wartość naszej drużyny oceniam wyżej - dodał.
To jedna z najmocniejszych wypowiedzi przed tym spotkaniem. Boniek jasno wskazał, że Polska ma większy potencjał i powinna to udowodnić na boisku.
Polscy piłkarze wylecieli na mecz ze Szwecją. Wielkie skupienie. Nie zapomnieli o najważniejszym
Polska - Szwecja: Kiedy mecz finałowy baraży o MŚ?
Biało-Czerwoni przystąpią do meczu po zwycięstwie 2:1 nad Albanią, które dało im awans do finału baraży. Z kolei Szwedzi pokonali Ukrainę 3:1 i również są w dobrej formie.
Jedno jest pewne - reprezentację Jana Urbana czeka trudne zadanie, a stawka jest naprawdę duża. Dla Polski byłby to trzeci z rzędu wyjazd na piłkarskie mistrzostwa świata. W grupie F czekają już Holandia, Japonia i Tunezja. Kto dołączy do nich na mundialu - Polska czy Szwecja? Odpowiedź poznamy już we wtorek 31 marca. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:45.