Co za słowa o Messim! Jan Tomaszewski nie ma wątpliwości. "On tą nogą może wiązać krawaty"

Faza pucharowa Mistrzostw Świata przynosi nieprawdopodobne emocje i sensacyjne rozstrzygnięcia. Były bramkarz reprezentacji Polski, Jan Tomaszewski, jest pod wrażeniem meczu Argentyny z Republiką Zielonego Przylądka, a zwłaszcza Leo Messiego. Mimo to, ekspert dostrzega kryzys w drużynie mistrzów świata i nie zostawia suchej nitki na sędziach.

JAN TOMASZEWSKI PODSUMOWUJE 1/16 FINAŁU MUNDIALU: MESSI MOŻE NOGĄ KRAWATY WIĄZAĆ
  • Jan Tomaszewski bezkompromisowo ocenia fazę pucharową MŚ, gdzie nie brakuje sensacji i kontrowersji.
  • Były bramkarz zachwyca się "perfekcją" Leo Messiego, który "tą nogą może wiązać krawaty", jednocześnie punktując "kryzys" w grze Argentyny.
  • Tomaszewski ostro krytykuje sędziów i decyzje VAR, a także przedstawia swoje zaskakujące typy na medale.

Faza pucharowa mundialu wkracza w decydującą fazę, a mecze 1/16 finału dostarczyły kibicom zarówno pięknych bramek, jak i ogromnych kontrowersji. Jan Tomaszewski w swoim stylu podsumowuje dotychczasowe spotkania i typuje, kto ma szansę na medale. Najwięcej emocji wzbudził w nim jednak mecz Argentyny.

Argentyna o krok od katastrofy? "Mecz kryzysowy"

Choć Argentyna ostatecznie pokonała Republikę Zielonego Przylądka, to zdaniem Jana Tomaszewskiego, mistrzowie świata zagrali mecz kryzysowy, podchodząc do rywala bez należytego szacunku. To właśnie postawa ekipy z Afryki, okrzykniętej przez eksperta największą rewelacją turnieju, zasłużyła na najwyższe uznanie. Mimo to, geniuszem błysnął Leo Messi.

- To, co zrobił Messi, to była perfekcja. Po 40-metrowym podaniu przyjął piłkę i od razu strzelił w okienko, udowadniając, że tą lewą nogą może wiązać krawaty - zachwyca się Tomaszewski.

Przeczytaj także: Erling Haaland zapoluje na Kanarki? Kapitan Norwegów idzie na rekord

Legendarny bramkarz podkreśla, że rywale Argentyny nie zdobyli przypadkowych bramek, a ich trafienia były przemyślane i widowiskowe.

- Oni gonili wynik, a mistrzowie świata nie potrafili go utrzymać. To nie były przypadkowe bramki, to były przemyślane akcje. Pierwsza padła po dwóch "siatkach"! Jestem pełen podziwu dla tych chłopców - dodaje.

Tomaszewski grzmi na sędziów. "Idioci wymyślili ten przepis!"

Były reprezentant Polski nie oszczędził również arbitrów, ostro krytykując niektóre decyzje. Szczególnie oberwało się sędziemu VAR za czerwoną kartkę w meczu USA z Bośnią i Hercegowiną.

- Amerykański zawodnik nadepnął przeciwnika, ale nie było w tym jego intencji. Sędzia zobaczył to na VAR i pokazał czerwoną kartkę. Panie sędzio, nadaje się pan na pewno nie do sędziowania takich spotkań, bo liczy się intencja, a nie premedytacja! - grzmi Tomaszewski.

Zupełnie inaczej ocenił sytuację z meczu Meksyku z Ekwadorem, gdzie jeden z zawodników celowo zakrył usta, by sprowokować rywala.

- Idioci wymyślili ten przepis z zakrywaniem ust. Ale ten piłkarz zrobił to celowo, żeby zostać ukaranym. Bardzo dobrze, że dostał kartkę! - stwierdza.

Kto zostanie w grze o medale? Typy Jana Tomaszewskiego

W 1/8 finału, zdaniem eksperta, pięć spotkań zapowiada się niezwykle zacięcie.

- Belgia dostała wiatru w żagle i powinna pokonać USA. W derbach Półwyspu Iberyjskiego stawiam na Hiszpanię, która musi już grać na 90 procent. Z kolei w starciu Brazylii z Norwegią kibicuję Europejczykom. Haaland może zagrać słabo, ale to wciąż Haaland. Wierzę, że Norwegia wygra - analizuje Tomaszewski.

Zobacz też: Mecz Paragwaj - Francja (04.07.2026): wynik, bramki, składy, statystyki

Jego zdaniem niezwykle ciekawie zapowiadają się również pojedynki Meksyku z Anglią i Szwajcarii z Kolumbią.

- Anglia ma 51% szans na zwycięstwo, bo mają super strzelca Harry'ego Kane'a. W ostatnim meczu stawiam jednak na Kolumbię. Życzę sobie i kibicom, żeby w tych pięciu wyrównanych meczach były dogrywki, a może nawet rzuty karne - podsumowuje Jan Tomaszewski.

QUIZ. Test o mundialach! Tylko dla prawdziwych ekspertów! Żadnych pytań o Polskę
Pytanie 1 z 11
Mistrzostwa świata broni Argentyna. Ile razy w historii udała się ta sztuka w historii mundiali?