Zgodnie z przepisami UEFA obie drużyny musiały dziś przekazać ostateczne 23-osobowe składy na wieczorne spotkanie. Każdy trener musiał skreślić po dwóch zawodników. U Jana Urbana poza kadrą znaleźli się Bartosz Mrozek i Arkadiusz Pyrka, natomiast Graham Potter zdecydował się na wykluczenie Hermana Johanssona oraz właśnie Roony’ego Bardghjiego.
Decyzja jest tym bardziej zaskakująca, że Bardghji uważany jest za jeden z największych talentów szwedzkiej piłki. W obecnym sezonie w barwach Barcelony rozegrał już 22 spotkania, zdobywając 2 gole i notując 4 asysty. W półfinale z Ukrainą (3:1) młody napastnik siedział na ławce rezerwowych. Tym razem nie będzie mu dane nawet to – cały mecz spędzi na trybunach. Dla porównania: Herman Johansson rozegrał w czwartkowym spotkaniu pełne 90 minut.
ZOBACZ TEŻ: Szwecja - Polska: W takim składzie zagramy? Jan Urban szykuje niespodziankę!
Najnowsze doniesienia na temat wyjściowego składu reprezentacji Szwecji sugerują, że tak może wyglądać drużyna Grahama Pottera:
Kristoffer Nordfeldt – Daniel Svensson, Gustaf Lagerbielke, Carl Starfelt, Victor Lindelof – Gabriel Gudmundsson, Yasin Ayari, Jesper Karlström – Anthony Elanga, Viktor Gyökeres, Benjamin Nygren.
Zwycięzca dzisiejszego meczu (początek o godz. 20:45) awansuje do grupy F mistrzostw świata 2026, w której czekają już Holandia (również rywalka Polski w eliminacjach), Japonia i Tunezja.