- Leo Messi w swoim 200. występie w reprezentacji Argentyny znowu zadziwił świat, strzelając hat-tricka i bijąc kolejne historyczne rekordy.
- W wieku 38 lat Argentyńczyk wyrównał legendarny rekord 16 goli na mundialach i jako pierwszy piłkarz w historii zagrał na sześciu różnych turniejach.
- Jego niesamowity występ przeciwko Algierii udowodnił, że nadal jest nienasyconym królem futbolu – sprawdź, które rekordy pobił i dlaczego ten mecz przejdzie do legendy!
Jubileusz i hat-trick. Messi dał absolutny show!
To miała być jego noc i była! Na stadionie w Kansas City Leo Messi świętował niewiarygodny jubileusz 200. występu w narodowych barwach. Uczcił go w najlepszy możliwy sposób – strzelając trzy gole i prowadząc Argentynę do pewnego zwycięstwa 3:0 nad Algierią. Jego głód trofeów i rekordów wydaje się nie mieć końca, a pragnienie bycia najlepszym jest silniejsze niż kiedykolwiek. Choć osiągnął już wszystko, wciąż pisze nowe, niesamowite rozdziały w historii futbolu.
- Leo ciągle nas zadziwia. Jest najlepszy od 20 lat i nadal robi wszystko, co do niego należy, w każdym meczu. Gra z grupą przyjaciół, z ludźmi, którzy postrzegają go jako lidera, ale także jak kumpla z sąsiedztwa, jednego z nas - chwalił Messiego selekcjoner Lionel Scaloni.
Przeczytaj także: Leo Messi strzelił trzy gole i wyznał coś strasznego! Nikt nie wiedział, co przeżywał w ostatnich dniach
Kolekcja rekordów, która zwala z nóg
Występ przeciwko Algierii był dla Messiego nie tylko popisem strzeleckim, ale i maszynowym biciem kolejnych rekordów. Już w momencie wyjścia na boisko został pierwszym piłkarzem w historii, który zagrał na sześciu różnych mundialach! A to był dopiero początek.
Gdy po raz trzeci trafił do siatki, wyrównał legendarny rekord 16 goli na mistrzostwach świata, należący do Miroslava Klosego. Jego licznik bramek w kadrze dobił do kosmicznej granicy 120 trafień.
- To zaszczyt być u boku Klosego i innych wielkich piłkarzy. Ale myślę, że to nic nie znaczy. Ostatecznie to tylko statystyka i nic więcej – bagatelizował swoje historyczne osiągnięcie Messi.
Zobacz też: Nocą zaczepili Michała Probierza. Ten się mocno wkurzył, internet płonął od wyzwisk
To nie wszystko! Argentyńczyk tego dnia ustanowił też rekord najdłuższego okresu między pierwszym a ostatnim golem na mundialu – dokładnie 20 lat (16.06.2006 – 16.06.2026). Jest też jedynym piłkarzem w dziejach, który strzelał gole aż 11 różnym reprezentacjom na mistrzostwach świata. Jego wielcy rywale nie próżnują – Kylian Mbappe ma już 14 goli na mundialach (2 trafienia z Algierią), a Erling Haaland strzela w kadrze Norwegii (również dwa trafienia z Irakiem), ale tej nocy show należał do Argentyńczyka.