- Norwegia odpadła z MŚ 2026 po porażce w ćwierćfinale z Anglią (1:2 po dogrywce).
- Norwescy kibice podobnie jak piłkarze byli objawieniem mundialu.
- Okazuje się, że wielu z nich zadłużyło się specjalnie na turniej rozgrywany w Ameryce Północnej.
MŚ 2026: Przez mundial Norwegowie zadłużyli się na potęgę
Wieloletnie dane wskazują, że zadłużenie norweskich konsumentów na kartach kredytowych w czerwcu zwykle spadało. Tak było w 2025 roku, gdy wobec maja zmniejszyło się o 900 mln koron (ok. 350 mln złotych). W tym roku niespodziewanie wzrosło o 1,3 mld koron (ok. 506 mln złotych)! Ma to być związane z występem reprezentacji Norwegii na piłkarskim mundialu.
Na co zmarł Jayden Adams z RPA? Ojciec piłkarza mówi o przyczynach śmierci. "Autopsja"
– Dostrzegliśmy wyraźny wzrost korzystania z kart kredytowych, który nabrał na sile podczas piłkarskich mistrzostw świata – ocenił w dzienniku „Dagens Naeringsliv” Svein Ove Karstensen, dyrektor zbierającego dane o zadłużeniu Norsk Gjeldsinformasjon (odpowiednik Biura Informacji Kredytowej).
Galeria: Isabel Haugseng Johansen, dziewczyna Erlinga Haalanda
Komentator ekonomiczny Hallgeir Kvadsheim w rozmowie z Nettavisen zastrzegł, że za część dodatkowych długów mogą odpowiadać późniejsze niż rok wcześniej rezerwacje wakacyjnych wyjazdów. Jego zdaniem wzrost obciążeń na kartach kredytowych trzeba jednak wiązać przede wszystkim z mistrzostwami świata.
– Nie musi chodzić o wyjazdy na mundial, ale o ogólne wydatki wszystkich, którzy się nim emocjonują – ocenił Kvadsheim.
Norwegowie płacili za bilety na imprezy, jedzenie, napoje, koszulki reprezentacji oraz oglądanie spotkań w lokalach i Strefach Kibica. Rezerwacje stolików w niektórych lokalach i komercyjnych strefach w Oslo kosztowały od 15 do 25 tys. koron (ok. 5,8 - 9,7 tys. zł), a w kilku miejscach sięgnęły nawet 50 tys. koron (ok. 19,5 tys. zł). Niektóre lokale wystawiały rezerwacje na aukcje w internecie.
MŚ 2026. Niebywałe, do czego doszło w półfinałach mundialu! Pierwszy taki przypadek
Według szacunków norweskiej federacji na mundial za ocean pojechało ok. 10 tys. Norwegów. Bilety na dodatkowe samoloty z Oslo do Miami przed ćwierćfinałem z Anglią kosztowały ponad 30 tys. koron (ponad 11,7 tys. złotych). Mimo wysokich cen sprzedały się błyskawicznie.
Mundialowe zadłużenie stanie się poważnym problemem dla norweskich kibiców, jeżeli rachunki za czerwcowe wydatki nie zostaną spłacone w połowie lipca.
– Po upływie okresu bezodsetkowego kibice będą musieli się liczyć z oprocentowaniem długu na karcie kredytowej na poziomie nawet 30 proc. – wskazał Kvadsheim.