Ivi Lopez wrócił i złożył obietnicę. Te słowa poruszą kibiców Rakowa

2026-03-05 8:15

Ostatnio wrócił do gry i od razu pokazał się z dobrej strony. W dwóch występach Ivi Lopez strzelił dwa gole. Przy okazji zapisał się w historii Rakowa, bo bramka z Lechem była jego 50. trafieniem w Ekstraklasie. Hiszpan nie zamierza na tym poprzestać. Czy poprowadzi ekipę Medalików do awansu w Pucharze Polski?

Ivi Lopez

i

Autor: Jakub Ziemianin/ Cyfrasport Ivi Lopez, napastnik Rakowa Częstochowa
  • Ivi Lopez wraca do formy po kontuzji, strzelając dwa gole w dwóch meczach.
  • Jego 50. bramka w lidze, zdobyta z rzutu wolnego, była hołdem dla Cristiano Ronaldo, choć sam zawodnik ma inne ulubione trafienia.
  • Hiszpan, doceniony przez trenera za mentalność zwycięzcy, koncentruje się na celach drużynowych, dążąc do zdobycia Pucharu Polski i walki w Ekstraklasie oraz Lidze Konferencji.
  • Czy Ivi Lopez poprowadzi Raków do kolejnych sukcesów i zapewni sobie nowy kontrakt w Częstochowie?

Szczególnie efektowny był gol Lopeza z Lechem, gdy perfekcyjnie wykonał rzut wolny. Wyszedł mu strzał marzenie. Jednak występ w Poznaniu miał dla niego słodko-gorzki smak, bo Raków musiał uznać wyższość mistrza Polski.

- To uderzenie kosztowało mnie dużo pracy - mówi Ivi Lopez. - Jest bardzo trudne. Nauczyłem się go od mojego idola, Cristiano Ronaldo. Patrzyłem na gole, które strzelał przez całą karierę. Jednak to nie jest najładniejszy gol w mojej karierze. Moim zdaniem, mam lepsze trafienia. Jednak jeśli chodzi o ranking strzałów z rzutów wolnych, to może być jeden z najlepszych. Ze względu na to, jak i gdzie wpadła piłka - tłumaczy.

Robert Lewandowski już trenował w masce i wyglądał jak Zorro! Wróci do gry już w sobotę?

Ivi Lopez: Zawsze będę dawał z siebie maksimum dla Rakowa

To był jego jubileuszowa bramka dla Rakowa w Ekstraklasie. Jest najlepszym strzelcem klubu w polskiej lidze.

- To bardzo piękne uczucie osiągnąć 50 goli w Ekstraklasie i to jeszcze po tak ładnej bramce. Ale bardziej patrzę dokonania zespołu, a nie na swoje indywidualne statystyki. Dobro drużyny jest dla mnie - zaznacza.

Trener Łukasz Tomczyk komplementował Hiszpana. Chwalił go za podejście, energię i mentalność zwycięzcy.

- Dziękuję trenerowi za te miłe słowa - wyznał Lopez. - Oby wszyscy widzieli to tak, jak on. Zawsze będę dawał z siebie maksimum dla Rakowa, dla tej koszulki i kibiców. Zostawię tu zdrowie aż do ostatniego dnia, kiedy będę w Częstochowie - zapewnia.

Zbigniew Boniek kończy 70 lat! Pamiętacie jego największe wyczyny?

Raków chce zdobyć Puchar Polski

Hiszpan wyznacza sobie kolejne cele. Przed nim mecz z Avią Świdnik w ćwierćfinale Pucharu Polski. Hiszpan w kolekcji ma dwa triumfy w tych rozgrywkach. Nie ukrywa, że chciałby wygrać w nich po raz trzeci.

- Stawiam sobie za cel zdobycie Pucharu Polski - twierdzi. - Zrobię wszystko, aby znów po niego sięgnąć. Pamiętam nasz ostatni sukces na Stadionie Narodowym. Chciałbym także powalczyć w lidze o jak najlepszy wynik oraz zrobić coś dobrego także w Lidze Konferencji - przekonuje.

Hiszpan pracuje także na nowy kontrakt. Obecna umowa obowiązuje do końca sezonu.

- Chcę dać dużo drużynie i dalej pisać historię, zdobywając wspólnie trofea. To jest najważniejsze - podkreśla as Rakowa.

Piłkarze nazywali go ojcem, a Tomaszewski papieżem. Nieznany sekret sukcesu Kazimierza Górskiego

Sonda
Kto będzie mistrzem Polski w sezonie 2025/26?
Jan Tomaszewski: Lewandowski powinien odejść z Barcelony!
Super Sport SE Google News