Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Śląska 2:1, jednak w pewnym momencie sportowa rywalizacja zeszła na dalszy plan. Na trybunach doszło bowiem do dramatycznej sytuacji – jeden z fanów wymagał natychmiastowej interwencji służb medycznych. Jeszcze na stadionie rozpoczęto akcję ratunkową, po której mężczyzna został niezwłocznie przewieziony do szpitala.
Niestety, mimo starań lekarzy, nie udało się go uratować. O śmierci kibica klub poinformował w oficjalnym komunikacie opublikowanym 1 marca, dzień po zdarzeniu.
ZOBACZ TEŻ: Ile potrwa przerwa Roberta Lewandowskiego? Niebezpieczny uraz, oto prognozy
„Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci jednego z kibiców Śląska Wrocław, który wczoraj dopingował naszą drużynę z trybun. Pomimo udzielonej pomocy na stadionie oraz późniejszej opieki w szpitalu, jego życia nie udało się ocalić” – przekazano w komunikacie.
„Łączymy się w bólu z rodziną zmarłego i składamy szczere wyrazy współczucia jego bliskim. Niech spoczywa w pokoju” – dodano.
Po zwycięstwie nad Chrobrym Głogów Śląsk zajmuje obecnie 6. miejsce w tabeli 1. Ligi. Wrocławianie mają na koncie 37 punktów i tracą zaledwie dwa do drugiej pozycji. W kolejnej serii spotkań zespół z Dolnego Śląska czeka prestiżowe starcie z liderem rozgrywek, Wisłą Kraków.