- Legia Warszawa stawia na ofensywę! Do klubu trafił Jan Kuchta, czeski napastnik, który ma poprowadzić zespół do walki o tytuł.
- Ten "czołg" ofensywy to były król strzelców ligi czeskiej i zdobywca 12 goli w minionym sezonie, wnoszący siłę oraz doświadczenie.
- Czy Kuchta odmieni oblicze Legii? Sprawdź, jak jego transfer wpłynie na walkę o tytuł!
W ostatnim sezonie Kuchta występował w Sparcie Praga. Czeski napastnik na zasadzie rocznego wypożyczenia trafił do Legii, która zagwarantowała sobie możliwość jego wykupu. Przed rokiem klub z Łazienkowskiej rywalizował ze Spartą w fazie ligowej Ligi Konferencji. Z czeskim klubem w tych rozgrywkach mierzył się także Raków. - Kuchta jest jak czołg: bardzo silny fizycznie i nieprzyjemny w starciach. Jednak nie wygląda teraz tak, jak był w kadrze Czech. Wtedy był wszędzie, walczył, naciskał na rywali i strzelał gole - tak opisywał go nam trener Werner Liczka, który przed laty prowadził polskiej kluby.
Bartłomiej Drągowski zatrzymał Jagiellonię! Dwa ciosy Widzewa w trzy minuty!
Nowy nabytek jest dobrze znany polskim kibicom. To właśnie on strzelił gola polskiej kadrze w debiucie trenera Fernando Santosa w el. mistrzostw Europy. Przed ostatnim meczem w tych rozgrywkach wraz z dwoma kolegami (Vladimir Coufal i Jakub Brabec) został usunięty z drużyny narodowej. Powodem było wyjście do klubu Belmondo w Ołomuńcu. Trio bawiło się do białego rana. Jednak to zdarzenie nie przekreśliło jego przyszłości w reprezentacji Czech. Odpokutował winy za ten wybryk, a później znalazł się w kadrze na turniej finałowy. Był także na MŚ 2026, ale nie zagrał w żadnym meczu w tym turnieju.
Lech nie był Delikat(ny) dla Piasta. Zmiennicy napędzili mistrza Polski
Kuchta to napastnik, który ma wyrobioną markę w Czech. W kolekcji ma trzy mistrzostwa, dwa puchary, a przed pięcioma laty wywalczył koronę króla strzelców rodzimych rozgrywek. W minionym sezonie strzelił 12 goli w lidze. Ostatnie lata pokazały, że potrafi przekroczyć barierę 10 bramek. Nie brakuje mu doświadczenia, które zbierał w Lidze Europy i Lidze Konferencji. Przyznał, że na temat Legii konsultował się m.in. z Tomasem Pekhartem, były czeskim napastnikiem stołecznej drużyny.
Tak Marek Papszun zareagował na wynik z Koroną. Trener Legii wyznał to wprost
Dyrektor sportowy Fredi Bobić przyznał, że transfer Kuchty daje trenerowi pole manewru wśród napastników. Czech będzie występował z numerem 7.
- Kuchta może nam bardzo pomóc - wyznał Niemiec, cytowany przez klubowy portal. - Może dać więcej przestrzeni kolegom z drużyny, gdy rywale będą na nim skupieni. Daje nam więcej możliwości, co jest dużym atutem - podkreślił Bobić.
Michal Gasparik o energii Górnika Zabrze. Padły słowa o ryzyku i dobrej reakcji
