Marek Papszun o postawie debiutantów w Legii. Tak ocenił Miletę Rajovicia

Wprawdzie Legia pokonała 1:0 Pogoń na starcie sezonu, ale wygraną wyszarpała w ostatniej chwili. Zrobił to Zoran Arsenić dla którego był to debiut w warszawskim zespole. Żołnierz Marka Papszuna nie zawiódł, ale za to Mileta Rajović znów raził wyjątkową nieporadnością.

Trener Marek Papszun w czarnym stroju treningowym Legii. O jego ocenach debiutantów przeczytasz na SE Supersport.
Autor: ARTUR HOJNY/SUPER EXPRESS
  • Legia Warszawa rozpoczęła sezon od dramatycznego zwycięstwa 1:0 nad Pogonią, zdobywając bramkę w doliczonym czasie gry.
  • Bohaterem okazał się debiutujący Zoran Arsenić, "żołnierz Papszuna", który zapewnił Legii pełną pulę, potwierdzając swoją wartość.
  • Mimo radości z wygranej, Marek Papszun wskazuje na obszary do poprawy. Odkryj, który zawodnik szczególnie rozczarował i co czeka go w kolejnych meczach!

Marek Papszun: Z wiarą i charakterem walczyliśmy o zwycięstwo

Zwycięska bramka padła w szóstej minucie doliczonego czasu. Najlepiej na polu karnym zachował się Arsenić, który wszedł kilka chwil wcześniej. Bramkarz Pogoni wybił piłkę, ale powtórki pokazały, że całym obwodem przekroczyła linię bramkową. W Legii zapanowała radość i poczucie ulgi, że udało się zgarnąć pełną pulę.

- Byliśmy konsekwentni - podsumował występ trener Marek Papszun. - Z wiarą i charakterem walczyliśmy o zwycięstwo. Nie zadowoliliśmy się remisem, tylko parliśmy. Zrobiliśmy pięć zmian, które wniosły ożywienie, intensywność oraz jakość. Zespołowo wcisnęliśmy bramkę. Ważne było, żeby dobrze zacząć. Mam nadzieję, że wygrana da nam impuls do jeszcze większego przekonanie, zdecydowania i dalszego rozwoju - zaznaczył.

Michal Sevcik będzie objawieniem Legii Warszawa? Padły słowa o kreatywności i determinacji

Mileta Rajović musi być skoncentrowany i zdeterminowany

Legia była lepsza w Szczecinie, ale brakowało jej skuteczności. Zawiódł Rajović, który choć miał sytuacje, to nie potrafił ich wykorzystać.

- Rajović miał pecha, bo w jednej sytuacji piłka trafiła go w rękę, a w drugiej był na minimalnym spalonym - tłumaczył Papszun. - Mógłby może zachować się lepiej. Muszę przeanalizować te sytuacje, ale zasłużył pracę i postawą na to, żeby zdobyć bramkę. Musi być bardziej skoncentrowany i zdeterminowany, żeby to wpadało - podkreślił.

Wrócili do Ekstraklasy, bo znów chcą błyszczeć. Podbiją ligę?

Zoran Arsenić wprowadził spokój

W warszawskim zespole pokazało się trzech debiutantów. W wyjściowym składzie zagrali Robert Deziel junior i Łukasz Zjawiński, a zmiennikiem był Arsenić.

- Zoran strzelił gola i super - wyliczał Papszun. - Wprowadził także spokój i godnie zastąpił Roberta, który grał bardzo dobrze, ale zaczynał mieć problemy zdrowotne. Pewnie dograłby spotkanie do końca, ale uznałem, że świeży Arsenić da nam wejście do trzeciej tercji i być może stały fragment gry. Czasami umie znaleźć się w polu karnym. Teraz było podobnie. Uważam, że Robert zagrał bardzo dobre spotkanie. Zjawiński tez grał nieźle. Doszedł do 2-3 szans. To już jest coś. Kolejnym krokiem będzie to, żeby to wykorzystywać - zauważył.

Rodrigo Conceicao ma jasny cel w Jagiellonii. Ten Smok postraszy na Podlasiu?

Otto Hindrich zachował się kapitalnie

Po raz kolejny dobrze wypadł Otto Hindrich, który uratował drużynę przed stratą gola. To już jego siódmy występ w Legii z czystym kontem.

- Chcę pochwalić zespół za to, że wybronił się - ocenił Papszun. - To też jest sztuka, żeby bronić do końca, żeby mieć bramkarza, który umie wybronić. Otto w dwóch sytuacjach zachował się kapitalnie i pomógł nam zdecydowanie. Po to go budujemy i rozwijamy, żeby w takich momentach nam pomagał. Nie spodziewałem się, że w dość łatwy sposób dopuścimy do tych szans. To musimy na pewno wyeliminować. Nad tym musimy pracować. Nad konsekwencją i koncentracją - wyznał.

Karol Świderski ma przywrócić blask Widzewowi. Bartosz Bereszyński rozpędzi Motor?

Legia nie popada w hurraoptymizm

Dla Legii była to piąta z rzędu wygrana w lidze, licząc z ubiegłym sezonem.

- To dla nas ważne, że budujemy serię zwycięstw i mental drużyny, która potrafi wygrywać - stwierdził Papszun. - Nie możemy popadać w hurraoptymizm, bo to jeden mec. Chcemy, żeby kibice byli z nas dumni i zrekompensować im ostatnie okresy, które były na pewno trudniejsze. To mogę zagwarantować. Nie zagwarantuję, że będziemy grali pięknie i wygrywali. Na pewno w każdym meczu będziemy dążyć do zwycięstwa. Zawodnicy rozumieją, w jakim klubie grają i po co w nim są - zapewnił trener Legii.

Jest twardy jak skała i silny jak Hulk! Terry Yegbe przebojem wdarł się do Lecha

QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?
Pytanie 1 z 10
Zacznijmy od podstaw. W którym roku powstała Legia Warszawa?
QUIZ: Ile wiesz o Legii Warszawa?
Zoran Arsenić (obrońca, Legia Warszawa) specjalnie dla "Super Expressu"