PZPN zdążył przed ostatnią kolejką. Wyczekiwany debiut centralnego VAR, wielka inwestycja

2026-05-22 14:12

PZPN szykował się na to od dawna. Już podczas sobotniej, ostatniej kolejki PKO BP Ekstraklasy, oficjalnie zadebiutuje Centralny VAR – informuje serwis Przegląd Sportowy Onet. Nowoczesne centrum operacyjne, które ma całkowicie zmienić sposób podejmowania decyzji przez arbitrów.

Szymon Marciniak

i

Autor: Photo/ Associated Press Szymon Marciniak

Wszystkie spotkania finałowej serii gier Ekstraklasy będą wspierane przez system VAR, jednak dwa mecze zostaną obsłużone bezpośrednio z nowego Centrum VAR w Warszawie przy ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. Chodzi o spotkania Lech Poznań – Wisła Płock oraz Raków Częstochowa – Arka Gdynia.

ZOBACZ TEŻ: Przełomowe wiadomości dla reprezentacji Polski! Tuż przed mundialem wielka rewolucja. Nic już nie będzie takie samo!

Nie ma wątpliwości, że nowe Centrum VAR będzie jednym z najbardziej zaawansowanych technologicznie projektów w historii polskiego futbolu. Od teraz ma być szybciej, precyzyjnie i bardziej transparentnie. Mówi się, że PZPN chce w kolejnych latach jeszcze mocniej rozwijać centralny system zarządzania pracą sędziów oraz technologiami wspierającymi mecze.

Za technologiczne zaplecze odpowiadają Hawk-Eye Innovations i Orange Polska. Pierwsi dostarczą systemy analizy obrazu VAR wykorzystywane m.in. podczas UEFA Champions League oraz mistrzostw świata, firma Orange z kolei będzie odpowiadać za infrastrukturę oraz łączność.

Szymon Marciniak i Jakub Błaszczykowski w Alei Gwiazd Stadionu Narodowego

PZPN przeznaczył na uruchomienie inwestycji około 10 milionów złotych. Środki zostały wykorzystane m.in. na zakup sprzętu IT, oprogramowania oraz przygotowanie nowej przestrzeni dla centrum operacyjnego. Roczne koszty funkcjonowania systemu mają wynosić od pięciu do sześciu milionów złotych.

Łącznie od momentu wdrożenia VAR w Polsce w 2017 roku federacja wydała na rozwój tej technologii około 50 milionów złotych.

ZOBACZ TEŻ: Czterech Polaków na prestiżowej liście. Pietuszewski powalczy z Yamalem