- Po remisie Korony z Piastem doszło do skandalu, który wstrząsnął polską piłką nożną.
- Trener Korony, Jacek Zieliński, twierdzi, że jeden z jego piłkarzy został uderzony przez kibica.
- Klub wydał oficjalne oświadczenie, które przeczy wersji trenera. Dowiedz się, co naprawdę się wydarzyło!
W spotkaniu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona podzieliła się punktami z Piastem. Wynik spotkania otworzył w 53. minucie Juande Rivas, jednak radość gości trwała krótko – zaledwie trzy minuty później wyrównał kapitan kieleckiej drużyny, Dawid Błanik, zdobywając ósmą bramkę w sezonie.
Po zakończeniu spotkania grupa kibiców Korony przeprowadziła z piłkarzami tzw. rozmowę wychowawczą. Zawodnicy podeszli do sektora, w którym siedzieli tzw. ultrasi i spędzili chwilę przy płocie, wysłuchując uwag. Trener Jacek Zieliński na konferencji prasowej stwierdził, że doszło do fizycznego ataku na jednego z graczy.
Prezydent Barcelony zwołuje spotkanie w sprawie Lewandowskiego! Juventus czeka na decyzję
- Jeden z moich piłkarzy został uderzony przez kibica. Skandal po prostu. Zaczyna się od tych "ścianek płaczu", wyzywania, obrażania, a później niestety eskalacja idzie dalej. Szkoda, że dziś tego doświadczyliśmy. Ja rozumiem, że jadą z nami, gdy przegrywamy 0:5, kibice mają pretensje, ale po takim meczu? – powiedział Jacek Zieliński i stanowczo zaprotestował przeciwko podważaniu zaangażowania swojego zespołu, co jego zdaniem nakręcało agresję. - Jedna rzecz, której nigdy nie powiem o swoim zespole, a słyszałem takie głosy, że chłopaki nie walczą. To jest bzdura totalna, bo tyle zdrowia, ile myśmy dziś zostawili, to za to ich trzeba docenić – dodał szkoleniowiec.
Ukraiński piłkarz szydził z Polaków i Wołynia. Teraz został surowo ukarany
Czy po meczu faktycznie - jak twierdzi trener Jacek Zieliński - doszło do napaści kibica na jednego z piłkarzy? Kilkadziesiąt minut po meczu kielecki klub odniósł się w portalu społecznościowym do wypowiedzi szkoleniowca. I zdementował podaną przez niego informację.
W nawiązaniu do słów, które padły na konferencji prasowej po meczu 31. kolejki PKO BP Ekstraklasy Korona Kielce – Piast Gliwice, Korona S.A. informuje, że po zakończeniu spotkania nietykalność cielesna żadnego z zawodników naszego Klubu nie została naruszona. Stanowczo zaprzeczamy pojawiającym się w mediach doniesieniom o takowym incydencie i prosimy o niepowielanie nieprawdziwych informacji - napisał klub w oświadczeniu.