Lech Poznań uznany za słabeusza. Niecałe 27 proc. szans na awans do Ligi Mistrzów
Lech Poznań w sezonie 2025/26 mimo pewnych problemów w Ekstraklasie był zdecydowanie najlepszym zespołem, choć liczba zgromadzonych punków na kolana nie rzuca. Mistrzom Polski bowiem do zdobycia tytułu wystarczyło zaledwie 60 oczek w 34 spotkaniach. Liczy się jednak to, że drugi raz z rzędu zwycięstwo w Ekstraklasie padło łupem Lecha. Do tego Poznaniacy byli całkiem blisko awansu do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Odpadli w 1/8 finału po porażce w dwumeczu z Szachtarem Donieck (1:3 i 2:1). Wszystko to jednak nie zrobiło wrażenia na symulatorze Football Meets Data, który uznał, że mistrz Polski to słabeusz i ma zaledwie niecałe 27 proc. szans na awans do Ligi Mistrzów. I to pomimo tego, że Lech będzie rozstawiony w każdej rundzie eliminacji.
Eliminacje Ligi Mistrzów. Oni mają największe szanse na awans
W zestawieniu wyłoniono 13. najlepszych drużyn, które mają szanse na awans do Champions League drogą kwalifikacji. Lech Poznań plasuje się na... przedostatnim miejscu przed tureckim Fenerbahce Stambuł, które według wyliczeń ma 22,3 proc. szans na wejście do Ligi Mistrzów. Największe szanse na awans do najbardziej prestiżowych rozgrywek pucharowych w Europie ma grecki AEK Ateny (71 proc.). Na kolejnych miejscach znajdują się: Viking Stavenger z Norwegii (68,3 proc.), Celtic Glasgow ze Szkocji (60,7 proc.). Przed "Kolejorzem" są także: Olympique Lyon, Bodo/Glimt, Crvena Zvezda Belgrad, Dinamo Zagrzeb, LASK Linz, Union Saint-Gilloise, AGF Aarhus i Olympiakos Pireus. Na szczęście to tylko matematyka, którą zweryfikuje boisko.
Ważna decyzja w Lechu Poznań. Niels Frederiksen postanowił skorzystać z propozycji
Lech udział czterorundowych eliminacjach do Ligi Mistrzów zacznie od drugiej rundy. Porażka w którejkolwiek fazie oznacza przeniesienie do kwalifikacji do Ligi Europy. Gdyby tam Poznaniakom powinęła się noga, zostaje jeszcze Liga Konferencji.