Widzew zepchnął Lechię w przepaść! Vuković mówi o jedności, rywale w głębokim kryzysie

2026-05-10 16:56

Widzew nie traci nadziei na to, że zdoła utrzymać się w Ekstraklasie. Teraz Łodzianie zrobili krok, aby uniknąć degradacji. Wygrali 3:1 z Lechią, co sprawiło, że wydostali się ze strefy spadkowej, w której to wylądowali rywale!

Aleksandar Vuković

i

Autor: Cyfrasport Aleksandar Vuković
  • Widzew pokonał Lechię 3:1, uciekając ze strefy spadkowej.
  • To zwycięstwo wepchnęło rywali w poważne tarapaty.
  • Co zadecydowało o tak kluczowym wyniku?

Łodzianie świetnie wypadli w pierwszej połowie, w której zdobyli trzy gole. Strzelanie rozpoczął Sebastian Bergier, który przed przerwą jeszcze raz pokonał bramkarza gdańskiej drużyny. Do siatki gości trafił także Steve Kapuadi, który zdobył premierową bramkę w łódzkim zespole.

Adrian Siemieniec pełen ekspresji po wygranej z Pogonią. To zdecydowało o sukcesie Jagiellonii

Aleksander Vuković: Wszyscy jedność na stadionie i energię

W drugiej połowie Lechia tylko raz znalazła sposób na Bartłomieja Drągowskiego. Z dystansu uderzył Iwan Żelizko, co jest znakiem firmowym Ukraińca. W tym sezonie w ten sposób strzelił siedem goli. Ale to było wszystko na co stać było Lechię, która notuje serię pięciu meczów bez wygranej.

- To dla mnie pierwszy moment, że poczuliśmy wszyscy jedność na stadionie i energię, którą wytworzyliśmy - podsumował Aleksandar Vuković, cytowany przez PAP. - Jak dla mnie jest to tylko próbka tego, co można zrobić razem jeszcze lepiej. Jestem pod wrażeniem tego, co przeżyłem - zaznaczył trener Widzewa.

GKS Katowice z Rafałem Górakiem celuje w Europę? "Mamy prawo marzyć!"

John Carver: Nie możemy dawać rywalom tylu szans i być tak pasywnym

Za to Lechia znalazła się w trudnej sytuacji na finiszu sezonu. 

- Nie możemy dawać rywalom tylu szans i być tak pasywnym - irytował się John Carver, cytowany przez PAP. - Mecze o takiej temperaturze wymagają dania z siebie więcej zaangażowania i woli walki. Nie widziałem tego u nas w pierwszej połowie - dodał trener Lechii.

Robert Lewandowski znów to zrobi w El Clasico? Tylko on dokonał tego w 141 sekund!

Jan Tomaszewski wspomina swoją maturę. “Musiałem zdawać poprawkę!”