- GKS Katowice, rewelacja sezonu, ma realne szanse na europejskie puchary.
- Eman Marković, lider drużyny, zdobył 7 goli w 5 ostatnich meczach, co wzbudza optymizm przed derbami Śląska.
- Trener Rafał Górak i zawodnicy GKS-u wierzą w sukces, ale zachowują trzeźwe podejście, celując w rewanż z Piastem.
- Czy GKS utrzyma passę i zrealizuje marzenie o Europie, zaczynając od zwycięstwa w trudnym meczu z Piastem?
Tylko w ostatnich pięciu występach Norweg strzelił siedem goli. W poprzedniej kolejce dubletem dołożył cegiełkę do efektownej wygranej z Termaliką. Jego dorobek z całego sezonu to dziewięć bramek we wszystkich rozgrywkach.
- On może ma do mnie małe pretensje, że nie daje mu czasu na tego hat-tricka - powiedział trener Rafał Górak. - Gratulujemy Emanowi postawy w rundzie, bo naprawdę dał nam bardzo dużo. Jednak wydaje mi się, że drużyna też jest dobrze dysponowana. Wszyscy po prostu się dobrze nakręcamy - podkreślił.
Widzew - Lechia: Z nożem na gardle taki popis! 3 gole i arcyważne zwycięstwo
Szkoleniowiec docenia postawę podopiecznych, którzy zrobili w ostatnim okresie duży progres.
- Musimy pracować nad tym, żeby spod zdecydowanego wysokiego pressingu przeciwnika wychodzić - analizował Górak. - Nie chcemy stosować tylko prostych środków. Chcemy wykorzystywać duży potencjał, który mamy w zespole. Chłopcy chcą grać w piłkę. Są odważni i nastawieni na to, żeby budować. Wobec tego też tak chcemy grać - dodał.
GieKSa wyrasta na rewelację rozgrywek. W tym momencie zajmuje miejsce na podium. Czy zdoła utrzymać dyspozycję do końca sezonu i zakwalifikować się do europejskich pucharów?
- Możemy patrzeć na następne spotkanie z optymizmem - przekonywał Górak. - I tak trzeba do tego podejść. Mamy prawo do tego, żeby marzyć jak najbardziej. To byłoby chyba nie fair w stosunku do drużyny, a oni też nie wybaczyliby sobie tego, gdyby o tę szansę nie chcieliby powalczyć. Musimy racjonalnie do tego podchodzić, z takim trzeźwym umysłem. Może zaprowadzi nas to w jakieś rzeczy, które staną się spektakularne. W każdym razie na górze tabeli jest dość ciasno - przekonywał.
Kiedyś to były afery na El Clasico. Nawet Janusz Palikot wziął przykład
Pomocnik Mateusz Kowalczyk ma nadzieję, że GKS zakończy rozgrywki na miejscu pucharowym.
- Patrzymy w górę cały czas - przyznał Kowalczyk. - Liga jest taka, że nie można choćby przez chwilę zlekceważyć czy nie dać z siebie 100 procent. Wiemy, że jedna porażka sprawi, że zjedziesz w dół, a jedna wygrana może pchnąć cię do góry. Musimy być skupieni na kolejnym zadaniu - dodał.
Przed GKS-em wyjazdowy mecz z Piastem, który broni się przed spadkiem. W ubiegłym roku górą byli Gliwiczanie, którzy wygrali 3:1.
- Poczuliśmy wtedy taką pewność, twardość i zdecydowanie Piasta - przypomniał Górak. - To nie chodzi o zadrę, ale normalną chęć udowodnienia, że w rewanżu to my będziemy lepsi. Tak pojedziemy na to spotkanie, które jest na naszej śląskiej ziemi. Będziemy chcieli zrewanżować się za porażkę w pierwszej rundzie i po prostu wygrać. Zdajemy sobie sprawę, że Piast jest bardzo dobrą drużyną, która mocno punktuje z trenerem Danielem Myśliwcem. Przed nami trudne zawody w Gliwicach - stwierdził.
W Realu zadyma, a Szczęsny kiedyś chciał zbić Lewandowskiego. Wszystko nagrane i ukartowane