Umowa 27-letniego zawodnika obowiązuje jedynie do końca czerwca. Jeszcze niedawno wydawało się, że strony dojdą do porozumienia w sprawie nowego kontraktu, szczególnie biorąc pod uwagę świetną formę piłkarza i jego znaczenie dla zespołu. Sam Pululu unikał jednak jednoznacznych deklaracji dotyczących przyszłości.
ZOBACZ TEŻ: Jan Tomaszewski nagle apeluje do Wojciecha Szczęsnego. "Wracaj, jesteś potrzebny!"
W ostatnich dniach wokół piłkarza zrobiło się głośno również z innego powodu. Pululu nie znalazł się w kadrze reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga na mundial, mimo że kilka miesięcy wcześniej zdecydował się reprezentować właśnie ten kraj zamiast rodzinnej Angoli.
WIDEO: Marek Citko dla „Super Expressu”. Lewandowski, gol na Wembley i Citkomania
Jak przekazał Piotr Koźmiński z Goal.pl, klub z Białegostoku dwukrotnie próbował zatrzymać swojego napastnika, jednak wszystko wskazuje na to, że piłkarz odejdzie po wygaśnięciu kontraktu. Informacje te potwierdził również dziennikarz Jakub Seweryn.
Sobotni mecz z Zagłębie Lubin ma być ostatnim występem Pululu przed własną publicznością w barwach Jagiellonii. Na razie nie wiadomo, gdzie trafi od przyszłego sezonu, choć w mediach pojawiają się kierunki takie jak Azerbejdżan czy Kazachstan.