Arsenal - Atletico: Znamy pierwszego finalistę Ligi Mistrzów!
Arsenal - Atletico Madryt 1:0 (1:0), w dwumeczu 2:1
Bramka: Bukayo Saka (45)
Sędzia: Daniel Siebert (Niemcy)
Słynny Francuz po tym sezonie opuści Atletico i przeniesie się do Orlando City z MLS. W Londynie chciał spełnić marzenie, by zagrać ze swoim klubem jeszcze jeden mecz europejskich pucharów. I to ten najważniejszy, choć „Los Colchoneros” nie ułatwili sobie zadania w pierwszym meczu. Przed własną publicznością to podopieczni Diego Simeone mieli więcej okazji i mogli żałować braku jakiejkolwiek zaliczki. Z kolei Arsenal miał powody, aby cieszyć się z remisu 1:1 przed rewanżem na swoim stadionie.
70 milionów euro za polskiego piłkarza?! To się naprawdę stało. FC Porto ogłasza
Zgodnie z przewidywaniami, nie był to ofensywny spektakl. O losach dwumeczu rozstrzygnęła jedna akcja z 44. minuty, gdy po niefortunnej interwencji obrońcy piłka spadła w polu karnym pod nogi Leandro Trossarda. Jego strzał świetnie obronił Jan Oblak, tyle że wprost pod nogi nieupilnowanego Bukayo Saki. Kapitan Arsenalu został bohaterem „Kanionerów”, bo pomimo starań, Atletico nie było w stanie stworzyć żadnej naprawdę dogodnej sytuacji. Dobrych akcji było w tym meczu jak na lekarstwo, a to Viktor Gyokeres w 66. minucie zmarnował znakomitą okazję na 2:0.
Po 20 długich latach Arsenal ponownie znalazł się w finale LM. Zmierzy się w nim z Bayernem Monachium lub PSG (4:5 w pierwszym meczu), które w środę zagrają w rewanżu. W przypadku Atletico jest to kolejna kampania zakończona z niedosytem. Griezmann pożegna się z klubem po sezonie bez jakiegokolwiek trofeum - z porażką w finale Pucharu Króla, półfinale LM i z ogromną stratą do Barcelony oraz Realu Madryt w La Liga. Po raz ostatni "Rojiblancos" grali w finale Champions League 10 lat temu. Ten najbliższy z udziałem Arsenalu odbędzie się 30 maja w Budapeszcie.