- Do pierwszego meczu Lech Poznań - Szachtar Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji zostały już tylko godziny.
- Gorąco było na przedmeczowej konferencji z udziałem trenera Szachtara, Ardy Turana.
- Turecki szkoleniowiec wściekł się na tłumacza, a po wszystkim wyładował się na rzeczniku Lecha!
Trener Szachtara wściekł się na konferencji przed meczem z Lechem! "Przyjacielu..."
Już o godzinie 18:45 rozpocznie się mecz Lech Poznań - Szachtar Donieck w 1/8 finału Ligi Konferencji. O emocjach panujących w Poznaniu nie trzeba przekonywać żadnego z kibiców. Gorąco zrobiło się już po środowej konferencji prasowej z udziałem trenera ukraińskiego klubu. Arda Turan, były znakomity turecki piłkarz, nie utrzymał nerwów na wodzy.
Ukraińcy nie hamują się przed meczem z Lechem! Naprawdę to napisali o Polakach
Atmosferę podgrzał już, gdy przyznał, że nie podoba mu się fakt rozgrywania obu meczów w Polsce.
- Powiem szczerze. Nie chciałem rozgrywać dwóch meczów, w tym nominalnego meczu u siebie, w Polsce z polską drużyną. Zapytałem naszego dyrektora, czy byłoby to możliwe, gdyby UEFA wyraziła na to zgodę… Gdyby było to technicznie wykonalne, chcieliśmy rozegrać mecz na stadionie Goztepe w Izmirze - zaznaczył trener Szachtara, którego prośba nie została wysłuchana.
Ale nie to było dla niego najgorsze, co odczuli pracownicy Lecha.
Lech Poznań musi się bać tych piłkarzy. Legenda Szachtara ostrzega, wylicza zagrożenia
Turan odpowiadał bowiem na pytania dziennikarzy po turecku. Było to możliwe za sprawą tłumacza, jednak jego praca... rozwścieczyła trenera Szachtara. Poirytowany złym tłumaczeniem Turek w pewnym momencie rozłożył ręce i zwrócił się do przedstawiciela swojego klubu.
- To nie jest prawdziwy turecki, lepiej będzie po angielsku - stwierdził i postanowił przejść na język Szekspira. Jednak nie był to koniec całego zamieszania.
Ważył 72 kg i był najlepszym piłkarzem w Polsce. Niebywałe, jak teraz wygląda! Prawdziwe zdjęcia
Gdy konferencja dobiegła już końca, Turan po ostatnim pytaniu wstał i wyraził swoje żale pod adresem rzecznika Lecha, Adriana Gałuszki.
- Przyjacielu, jeśli organizujesz konferencję prasową, to niech tłumacz mówi w moim języku. To nie był turecki - powiedział, po czym wyszedł z sali.
Cała sytuacja z konferencji tylko podgrzała atmosferę przed czwartkowym meczem w Poznaniu. Rewanż tydzień później na stadionie Wisły w Krakowie.