Jerzy Dudek nie ma wątpliwości. Taki napastnik przydałby się w Realu Madryt [ROZMOWA SE]

2026-03-11 17:10

To będzie starcie gigantów w Lidze Mistrzów. Real Madryt zagra z Manchesterem City w 1/8 finału. Jerzy Dudek większe szanse daje angielskiej drużynie. Zwraca uwagę na Erlinga Haalanda, którego nazywa maszyną do strzelania goli. Przyznaje, że w ekipie Królewskich więcej oczekuje od Viniciusa Juniora.

Jerzy Dudek

i

Autor: Radoslaw Jozwiak/ Cyfrasport Jerzy Dudek
  • Jerzy Dudek ocenia szanse Realu Madryt w starciu z Manchesterem City w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
  • Były bramkarz Realu i reprezentacji Polski wskazuje na Erlinga Haalanda jako kluczową postać City.
  • Dowiedz się, dlaczego Dudek daje większe szanse angielskiej drużynie i jakie czynniki mogą zadecydować o wyniku tego piłkarskiego hitu!

„Super Express”: - Jak ocenia pan szanse Realu w starciu z Manchesterem City?

Jerzy Dudek: - Uważam, że przed Realem bardzo trudne zadanie. Jest w trudnym okresie dla siebie. Nie potrafi dogonić Barcelony nawet, jak są na to szanse. Gra Królewskich w dalszym ciągu nie przekonuje. Jest dużo spekulacji na temat nowego trenera. To pewnie też nie pomaga. Takie wyczekiwanie w szatni nie jest niczym pozytywnym. Pewnie wielu zawodników czeka właśnie na decyzję prezydenta Florentino Pereza. To widać po grze, że po prostu nie ma takiej jedności na boisku. Angielski klub jest zespołem lepiej poukładanym i zorganizowanym.

- Kontuzjowany jest Kylian Mbappe. Czy wobec tego ciężar odpowiedzialności spocznie na barkach Viniciusa Juniora?

- W pytaniu jest bardzo dobra odpowiedź. Problem w tym, że ostatnio Brazylijczyk ma słabiutkie barki. Vinicius mnie rozczarowuje. Dużo mówi się o jego zachowaniu, a powinno się mówić o jego bramkach i formie.

- Co mu pan zarzuca?

- Nie potrafi grać 1 na 1. Zawsze robi to w złym momencie. Widać u niego dużą frustrację, czasami brak zaangażowania, czego kibice nie mogą mu darować. Jako jeden z liderów powinien dawać przykład. Nie widać tego u niego.

Nicola Zalewski zachwyca przed hitem Ligi Mistrzów. Ekspert wprost o jego szansach z Bayernem

Jerzy Dudek: Vinicius bardzo frustruje kibiców i pewnie również graczy.

- Co się z nim dzieje?

- W większości jego wybory są nietrafione. Mam wrażenie, że gdy jest okazja do podania, to właśnie wtedy idzie w drybling, tracąc bardzo łatwo piłkę. I to po prostu bardzo frustruje kibiców i pewnie również graczy. Jeżeli Real ma opierać grę na jego barkach, to będzie bardzo, bardzo ciężko.

- W Manchesterze skuteczny jest za to Erling Haaland. Czy zatrzymanie Norwega to będzie klucz do sukcesu w tej bitwie gigantów?

- Haaland jest maszyną do strzelania goli. Ale ma też kilka takich momentów w meczu, gdy po prostu go nie widać. Często jest bardzo ciasno na boisku, żeby wykreować mu tę przestrzeń, a przez to, jemu jest bardzo ciężko. Mimo wszystko czuje się dobrze, gdy ma dużo miejsca, nawet w kontrataku jest wyborny. Jednak kiedy tego miejsca jest mało, to ma problemy. Czasami ma dwóch opiekunów i to też na pewno mu nie pomaga. Jest bardzo niebezpieczny, bardzo silny fizycznie, a do tego techniczny. Na pewno zawsze jest zagrożeniem dla drużyny przeciwnej.

- Gwiazdor City będzie zmotywowany na starcie z Realem?

- Haaland będzie chciał pokazać się z jak najlepszej strony. Będzie miał pole do popisu. Szczególnie, że obrona Realu w dalszym ciągu robi błędy. Było bardzo dużo spekulacji o jego przejściu do Realu, o wymianie na Viniciusa. Nie da się ukryć, że taki napastnik przydałby się w Madrycie.

Igor Angulo zaskoczony postawą Roberta Lewandowskiego. Mówi wprost, co myśli o jego powrocie [ROZMOWA SE]

Erling Haaland do Realu, Vinicius do Manchester City?

- Podobałby się panu pomysł takiej wymiany?

- Przyznam, że chętnie widziałbym taką zamianę czyli Vinicius do City, a w jego miejsce Haaland do Realu. Myślę, że większość kibiców bez wahania zgodziłaby się na to. Ale na razie to są tylko spekulacje.

- Komu daje pan większe szanse na awans do ćwierćfinału i dlaczego?

- Nie chcę mówić, że to City jest faworytem, bo to są tak wielkie marki, że czasami decyduje dyspozycja dnia. Jednak Manchester dobrze wygląda. Rodri naprawdę jest już szeryfem swojej formacji. Wyróżnia się i wraca do dobrej dyspozycji. Kontroluje tempo gry, organizuje pressing, jest dużym wzmocnieniem.

- Kogoś takiego potrzebował trener Pep Guardiola?

- Hiszpan ma wreszcie spokój i komfort w tej formacji. Daje zawodnikom odpocząć. Rotuje składem, bo wie, że potrzebuje świeżych graczy na ostatnie dwa-trzy miesiące. Teraz sezon wchodzi w kluczową fazę i on ma więcej wypoczętych zawodników do dyspozycji. Tu upatruję przewagi City. Nie sądzę, że Real ma teraz tyle osobowości i charakteru, że jest w stanie przerwać dominację City. Królewscy męczą się w ostatnim czasie. Dlatego byłoby to dla mnie pozytywną niespodzianką, gdyby jednak ograli Manchester i przeszli do następnej rundy. Okazje do wykazania będzie miał bramkarz Thibaut Courtois. To jest jeden z niewielu zawodników, do którego kibice nie mogą mieć pretensji.

Konsekwencje awantury z Goncalo Feio. Hiszpan ma uratować Radomiaka!

QUIZ piłka nożna lat 90. Liga Mistrzów, Puchar UEFA, PZP. Pamiętasz te mecze?
Pytanie 1 z 19
Legia Warszawa w ćwierćfinale Ligi Mistrzów 95/96 uległa:
Jan Tomaszewski grzmi: Panu Niemcowi pomyliła się odwaga z odważnikiem!
Super Sport SE Google News