- Finał Ligi Mistrzów PSG - Arsenal budzi niepokój w Paryżu.
- Po zeszłorocznym triumfie paryskiej ekipy doszło do zamieszek, których w tym roku władze miasta chcą uniknąć.
- W tym celu w całej Francji, ze szczególnym uwzględnieniem stolicy, zmobilizowano na sobotę służby.
Finał Ligi Mistrzów. Alarm w Paryżu przed starciem PSG - Arsenal
W całej Francji zmobilizowano na sobotę 22 tysiące policjantów i żandarmów. Z tej liczby osiem tysięcy przypadnie na Paryż i aglomerację. Mobilizacja jest większa niż przed rokiem, gdy klub z Paryża po raz pierwszy wygrał Ligę Mistrzów. Wtedy na Polach Elizejskich i w okolicach stadionu PSG - na którym transmitowano finał z Monachium - doszło do zamieszek.
Zapowiadają wielką blokadę MŚ 2026! To nie przelewki. "Zatrzymamy mundial"
W tym roku również odbędzie się transmisja na stadionie PSG, czyli Parc des Princes, w zachodniej części Paryża. Poza policją również prokuratura zapowiedziała, że przygotowuje się na możliwość wzmożonej pracy w ciągu weekendu.
Jak mówił w ostatnich dniach szef MSW Francji Laurent Nunez, w razie wygranej PSG odbędzie się w niedzielę świętowanie zwycięstwa na Polach Marsowych - pełnej zieleni esplanadzie u stóp wieży Eiffla. Dziennik „Le Parisien” podał, że piłkarze klubu przemierzą trasę od Ecole Militaire (Szkoła Wojskowa - kompleks na południowy wschód od Pól Marsowych) do podnóża wieży Eiffla, gdzie znajdować się będzie estrada. Na Polach Marsowych staną telebimy.
Wielu mieszkańców tego prestiżowego rejonu obawia się, że tak jak rok temu na Polach Elizejskich, po meczu dojdzie do zamieszek. Według „Le Parisien” miasto zobowiązało PSG - które będzie organizatorem ewentualnej parady - że w razie zniszczeń klub będzie musiał za nie zapłacić. PSG w 2025 roku pokonało w finale Ligi Mistrzów Inter Mediolan 5:0.