- Nicola Zalewski, gwiazda Atalanty, błyszczy formą przed starciem z Bayernem w Lidze Mistrzów.
- Czy polski pomocnik, chwalony za ostatnią asystę, zdoła zaskoczyć niemieckiego giganta?
- Atalanta, po sensacyjnym awansie, staje przed jeszcze większym wyzwaniem – czy historia się powtórzy?
- Eksperci analizują szanse Zalewskiego i jego drużyny w starciu z Harrym Kane'em i potężnym Bayernem.
i
W poprzedniej rundzie Atalanta sprawiła ogromną sensację. W pierwszym meczu przegrała z Borussią Dortmund 0:2, ale w rewanżu spisała się wybornie, bo wygrała 4:1. O jej awansie zadecydował gol w doliczonym czasie i to z rzutu karnego. Teraz znów na jej drodze staje niemiecki gigant, ale poprzeczka jest zawieszona jeszcze wyżej, bo zmierzy się z Bayernem. Jak na tle mistrza Niemiec zaprezentuje się Zalewski?
- Nicola jest w bardzo dobrej dyspozycji - ocenia Piotr Czachowski. - W ostatnim meczu wszedł z ławki, bo trener Palladino rotował składem zapewne przed walką w Lidze Mistrzów. Polak popisał się kapitalnym podaniem, które Gianluca Scamacca zamienił na gola. To było dobre wejście ze strony naszego rodaka. Włoska prasa chwali go za ten występ. Jest ważnym punktem drużyny - zauważa.
Ale afera! Polscy piłkarze podejrzani o ponad 5 tysięcy nielegalnych zakładów! PZPN już działa
Piotr Czachowski: Zalewski coraz lepiej czuje się w Atalancie
Reprezentant Polski poprawia statystyki. W każdym meczu stara się dać coś ekstra od siebie.
- Widać, że coraz lepiej czuje się w Atalancie - ocenia ekspert Eleven Sports. - Jest coraz bardziej pewny w swoich poczynaniach. Naprawdę posłużyło mu przesunięcie go wyżej, na pozycję numer 10. Ma na niej więcej możliwości. Można w pełni wykorzystać jego walory ofensywne, a te są bardzo duże. Dlatego liczę, że z Bayerem znów pokaże się z dobrej strony, że zakręci kilka razy rywalami, wypracuje gola z takim ekstra podaniem, a może sam coś strzeli? - zastanawia się.
Nagle gruchnęły wieści o Łukaszu Piszczku! To koniec. Odszedł z GKS Tychy
Atalanta ma przebłyski, zaskoczy Bayern?
Jednak przed polskim pomocnikiem i Atalantą trudne zadanie. W każdym razie ekipa z Bergamo broni honoru włoskich klubów w Lidze Mistrzów.
- Zdecydowanym faworytem tej rywalizacji jest Bayern, który celuje w zdobycie trofeum - uważa Czachowski. - Dlatego będzie bardzo trudno, ale Atalanta potrafi zaskakiwać. Ma takie przebłyski, czy akurat stanie się to w tym momencie? Jednak więcej jakości jest po stronie mistrza Niemiec. Jestem pod wrażeniem tego, co robi Bayern w Bundeslidze, jak skuteczny jest Harry Kane. To jest niesamowita siła. Oni potrafią grać takie mecze. Może jak Atalanta strzeli pierwsza gola, to ją to napędzi? W każdym razie mój typ w tym dwumeczu rozkładam tak: 30 do 70 na korzyć niemieckiej drużyny - zaznacza były reprezentant Polski.
Gigantyczna bójka w hitowym meczu! 23 czerwone kartki. Takich burd na boisku jeszcze nie było