Matty Cash sprawdzi się na tle Barcelony. Jerzy Dudek: "Musi być agresywny i czujny". [ROZMOWA SE]

2026-11-03 0:43

Aston Villa zanotowała trzy wygrane i zajmuje drugie miejsce w tabeli Ligi Mistrzów. Teraz przed angielskim klubem poważny egzamin w postaci meczu z Barceloną. Były bramkarz Jerzy Dudek uważa, że obrońca reprezentacji Polski Matty Cash będzie musiał być agresywny i czujny w starciu z mistrzem Hiszpanii.

Matty Cash walczy o piłkę z Jeremy Doku. Na miniaturze Jerzy Dudek. O meczu z Barceloną przeczytasz na SE Supersport.
Autor: Art Service, Darren Staples/ East News
  • Aston Villa, po serii zwycięstw, staje przed arcytrudnym egzaminem w Lidze Mistrzów, mierząc się z rozpędzoną Barceloną.
  • Jerzy Dudek wskazuje na kluczową rolę Matty'ego Casha, podkreślając, że jego agresywność i czujność będą decydujące w starciu z ofensywą mistrza Hiszpanii.
  • Sprawdź, jak polski obrońca ma powstrzymać gwiazdy Barcelony i dlaczego jego ostatni występ z Manchesterem City jest wzorem do naśladowania.

„Super Express”: - Barcelona znów zabawiła się w LaLiga, rozbijając Alaves 6:1. To przestroga dla Aston Villi przed grą w Katalonii?

Jerzy Dudek: - Zawsze grając na Camp Nou trzeba nastawić się na bardzo ciężką przeprawę. Chociaż Real ostatnio pokazał, że jest to możliwe, żeby tam wygrać. Aston Villa jest w bardzo dobrej formie. Można powiedzieć, że trener Unai Emery zna piłkarzy Barcelony i wie, jak ich powstrzymać. Uważam, że zwycięstwo „Królewskich” w Katalonii daje im pewne możliwości taktyczne, jak to zrobić. Ale powtarzam: przed angielskim klubem naprawdę bardzo trudne zadanie do wykonania.

- Postawa Aston Villi w Lidze Mistrzów jest dla pana zaskoczeniem?

- Zwycięstwa w Lidze Mistrzów to wspaniała rzecz, bo budują pewność siebie. Udany start bardzo zależy od kalendarza. Brugge, Fenerbahce czy Viking to zespoły, które są absolutnie w zasięgu przedstawicieli Premier League. Angielskie kluby należą do faworytów w rywalizacji z nimi. Dlatego Aston Villa wykonała dobrze swoją robotę. Teraz będzie miała trudniejsze zadanie. Na podstawie trzech wygranych spotkań ta pewność siebie z każdym momentem wzrasta. Można zatem kontynuować dobrą grę. Oczywiście będzie to trudne dla angielskiego klubu, ale jak najbardziej do zrobienia.

Angel Rodado o ostatnim niepowodzeniu Wisły Kraków. Padły słowa o odpowiedzialności, frustracji i motywacji

- W tym sezonie Raphinha i Lamine Yamal są wyjątkowo skuteczni. W ostatniej kolejce ligi hiszpańskiej znów powiększyli bramkowy dorobek. Czy Aston Villa poradzi sobie z ofensywnym duetem mistrza Hiszpanii?

- Barcelona jak się rozkręci, to strzela konkretnie i demoluje przeciwników. Yamal i Raphinha są bardzo dobrym przykładem. Na pewno motywacją dla Aston Villi jest występ przeciwko Manchesterowi City w Premier League, gdy wygrali 2:1. W tym spotkaniu Matty Cash nakrył czapką Jeremy'ego Doku. Mamy zawsze duże pretensje do gry obronnej reprezentanta Polski. Jednak w tym wypadku grał wyśmienicie: bardzo agresywnie i do tego był bardzo czujny.

- Zrobił na panu wrażenie?

- To był chyba najlepszy jego występ, który widziałem w grze obronnej. Wiadomo, że ofensywa to jest z jego strony również duży atut, ale w defensywie zawsze były do niego zastrzeżenia. Jednak w meczu z City grał wybornie. Jeżeli tak zagra przeciwko Raphinhi, to na pewno będzie jednym z tych elementów układanki, który pozwoli osiągnąć bardzo dobry wynik.

Jesus Imaz dobił do setki w Jagiellonii. Jubileuszowy gol hiszpańskiej legendy

- Czym panu zaimponował kadrowicz?

- Cash pokazał jak powinna wyglądać agresywna gra na granicy faulu przeciwko najtrudniejszemu zawodnikowi. Każdy zespół walczący o finał Ligi Mistrzów czy o zwycięstwo we własnej lidze ma niesamowitych skrzydłowych. Taki obrońca jak Cash ma bardzo trudne zadanie w powstrzymaniu tych zawodników. Ale pokazał się z bardzo dobrej strony. Zawsze także musi być wsparcie ze strony stoperów czy środkowych pomocników. To bardzo dobrze działało w przypadku meczu z City.

- Cash w taki sam sposób powinien zagrać przeciwko gwiazdom Barcelony?

- To będzie klucz. Raphinha jest troszkę innym zawodnikiem, ale również bardzo często grającym 1 na 1, wchodzącym za plecy obrońców. Dlatego Matty musi być tak samo czujny, jak był w starciu z City. Teraz także przeciwnik będzie bardzo wymagający. Na pewno znowu będzie musiał pokazać się z dobrej strony w defensywie. Z Manchesterem musiał wspiąć się na wyżyny swoich umiejętności. Z Barceloną będzie podobnie.

Kamil Grosicki znów włączy Turbo? "Wykonał wyrok"

QUIZ. Selekcjonerzy reprezentacji Polski w XXI wieku. Engel, Janas, Boniek, Beenhakker, Nawałka, Urban
Pytanie 1 z 15
Kto wcześniej był selekcjonerem reprezentacji Polski?
 

ROLKI