- Przed meczem Elche z Realem Madryt doszło do skandalu z udziałem gwiazd "Królewskich", które zignorowały ważny gest solidarnościowy.
- Kylian Mbappe i Vinicius Junior, wraz z innym zawodnikiem, odmówili założenia koszulek wspierających Ceutę, co wywołało falę oburzenia w Hiszpanii.
- Odkryj, jak Real Madryt próbował ratować sytuację i jakie emocje towarzyszyły dramatycznemu zwycięstwu na boisku.
Skandaliczne zachowanie gwiazd. Zignorowali ważny gest
Przed pierwszym gwizdkiem na stadionie Martenez Valero piłkarze obu drużyn mieli wyjść w specjalnych koszulkach z hasłem "Todos somos caballas" (Wszyscy jesteśmy caballas), by okazać wsparcie dla autonomicznego miasta Ceuta, które zmagało się z kryzysem migracyjnym. Słowo "caballa" dosłownie znaczy „makrela”, ale jest również potocznym przydomkiem mieszkańców tego miasta. Trzy gwiazdy Realu Madryt postanowiły wyłamać się z tej inicjatywy.
Przeczytaj także: PZPN z kluczową umową! Po głośnym rozstaniu jest nowy sponsor strategiczny reprezentacji
Podczas gdy reszta zawodników bez problemu założyła koszulki, Kylian Mbappe, Vinicius Junior oraz Ibrahima Konate zachowali się inaczej. W tunelu odebrali je od pracownika klubu, jednak na murawę wyszli, jedynie trzymając je w rękach lub mając niedbale zarzucone na ramiona. Podczas oficjalnego przywitania między drużynami już w ogóle nie mieli ich na sobie. Gest ten został natychmiast wychwycony przez kamery i wywołał falę komentarzy. Kibice i dziennikarze nie kryli oburzenia, zarzucając piłkarzom brak szacunku i empatii.
Real Madryt gasi pożar, a na boisku thriller do końca
Klub z Madrytu próbował ratować sytuację, publikując na swojej oficjalnej stronie internetowej komunikat, w którym podkreślono udział w akcji.
- Przed rozpoczęciem meczu Elche z Realem Madryt zawodnicy obu drużyn wyszli na boisko w koszulkach z napisem "Todos somos caballas" na znak solidarności z Ceutą - można przeczytać w oświadczeniu "Królewskich". Warto dodać, że z Ceuty pochodzi honorowy prezes Realu Madryt, legendarny José Martínez 'Pirri'.
Zobacz też: Polski piłkarz już po zabiegu serca! Kiedy wróci do gry? Są pierwsze wieści
Gdy kurz po aferze z koszulkami jeszcze nie opadł, rozpoczął się mecz, który również dostarczył ogromnych emocji. Real Madryt, mimo że do przerwy prowadził 2:0 po samobójczym trafieniu i golu Mbappe, niemal stracił punkty z ostatnią drużyną w tabeli. Elche zdołało doprowadzić do remisu 2:2 po bramkach w 71. i 83. minucie. Ostatecznie "Królewscy" wyszarpali zwycięstwo 3:2 rzutem na taśmę, a decydującego gola w doliczonym czasie gry zdobył Espi.