Robert Lewandowski strzela, bo mniej gra? Jan Tomaszewski wskazuje klucz do formy i ogłasza: "Mamy kadrę na mundial!"

2026-01-14 12:22

Robert Lewandowski fantastycznym golem w El Clasico rozpoczął nowy rok, a jego forma w Barcelonie może napawać optymizmem przed kluczowymi meczami reprezentacji Polski. Zdaniem Jana Tomaszewskiego, klucz do wysokiej dyspozycji kapitana Biało-Czerwonych jest zaskakujący. Legendarny bramkarz w rozmowie z "Super Expressem" zdiagnozował nie tylko sytuację "Lewego", ale z wielką wiarą ocenił też potencjał całej kadry przed barażami.

Jan Tomaszewski mocno o Lewandowskim i wyborach sportowca roku
  • Robert Lewandowski rozpoczął rok od fantastycznego gola w El Clasico, co napawa optymizmem przed kluczowymi meczami reprezentacji Polski.
  • Jan Tomaszewski twierdzi, że kluczem do dobrej formy Lewandowskiego jest mniejsza eksploatacja w klubie i wynikający z tego wypoczynek.
  • Legendarny bramkarz uważa, że obecna kadra, z wieloma dominującymi w swoich klubach zawodnikami, jest gotowa na Mistrzostwa Świata.
  • Polska ma szansę na awans na Mistrzostwa Świata – czy drużyna wykorzysta tę okazję?

Początek roku w wykonaniu Roberta Lewandowskiego, zwłaszcza gol w finale Superpucharu Hiszpanii przeciwko Realowi Madryt, to dowód na niezmienną klasę napastnika. Jan Tomaszewski nie ma wątpliwości, że instynktu strzeleckiego nie da się wypracować.

- Robert ma nosa, którego nie można kupić za żadne pieniądze i niech gra jak najdłużej - uważa Tomaszewski.

Przeczytaj także: Robert Lewandowski czempionem stulecia. Ogromna awantura w sieci! Kibice grzmią o skandalu

Były reprezentant Polski ma jednak własną teorię na temat obecnej, dobrej dyspozycji kapitana kadry. Jego zdaniem, paradoksalnie, pomaga mu mniejsza eksploatacja w klubie.

- Dlaczego Robert w tej chwili strzelił te bramki? Dlatego, że on nie gra na 100%, nie gra 100% spotkań, ma dużo odpoczynku. I w tym momencie, kiedy on jest wypoczęty, nadrabia brak siły. Bo PESEL ma, jaki ma - analizuje ekspert.

Drużyna gotowa na Mistrzostwa Świata? "Ci chłopcy dominują w klubach"

Optymizm Tomaszewskiego nie kończy się na Lewandowskim. Jego zdaniem, po raz pierwszy od lat mamy zespół, który jest gotowy, by rywalizować na największej scenie piłkarskiej.

- Mówię to z pełną odpowiedzialnością za słowo, mamy w tej chwili drużynę, która może zagrać w finałach Mistrzostw Świata. Czy zagra? Zobaczymy, bo to będzie zależało od tego dwumeczu. Natomiast mamy prawo oczekiwać od zawodników, że stworzą zespół i stworzyli już ten zespół - przekonuje Tomaszewski.

Zobacz też: Prezydent się zagalopował! Wulgarnie nazwał Roberta Lewandowskiego, kamery to wyłapały

Fundamentem tej wiary jest znakomita postawa kluczowych zawodników w ich zagranicznych klubach. Tomaszewski wymienia całą listę graczy, którzy odgrywają pierwszoplanowe role.

- Tak jeszcze chyba nie było w historii, żeby Zalewski, Bednarek, Kiwior, Pietuszewski, Zieliński, Cash, Kamiński, Moder, żeby oni dominowali w swoich klubach, a dominują. Ta drużyna, ci chłopcy, którzy w tej chwili pokazują się, moim zdaniem niczym nie ustępują drużynie holenderskiej - twierdzi legenda polskiej piłki.

Kłopot bogactwa i "psy ogrodnika" na drodze do awansu

Szczególne pochwały od Jana Tomaszewskiego zbiera Piotr Zieliński, który po transferze do Interu Mediolan stał się jednym z kluczowych graczy zespołu.

- Po każdym meczu jest wyróżniany, jest chwalony, czyli widać, że odzyskał pewność siebie. Mamy tutaj naprawdę, mówiąc tak kolokwialnie, kłopot bogactwa, jeśli chodzi o pomoc, bo przecież lada chwila wystąpi już Moder, a wiadomo, co on znaczy dla tej reprezentacji - dodaje Tomaszewski.

Były bramkarz jest spokojny o wynik pierwszego meczu barażowego z Albanią w Warszawie, ale ma też swoje zdanie na temat potencjalnych finałowych rywali.

- Jak będziemy grali ze Szwecją, to jesteśmy na pewno faworytami, bo Szwedzi ostatnio grają słabo. Natomiast jeśli będziemy grali z Ukrainą, to cóż... Ukraińcy zachowali się jak psy ogrodnika. Zamiast ten mecz rozegrać na Stadionie Narodowym, gdzie byłoby 60 tysięcy ludzi, to oni sobie wymyślili 24-tysięczny stadion w Walencji - grzmi Tomaszewski, podsumowując z wiarą: - Jestem przekonany, że mamy już w tej chwili zespół na Mistrzostwa Świata. Czy pojedziemy, czy nie, to zależy od meczów barażowych, ale po raz pierwszy od ładnych paru lat można stwierdzić, że zespół, który potrafi grać w piłkę, mamy.

Znasz tych sportowców, którzy poszli w politykę? Sprawdź swoją pamięć w QUIZIE! Od 7 pytania zaczynają się schody
Pytanie 1 z 10
Były piłkarz reprezentacji Grzegorz Lato w latach 2001-2007 zasiadał w Senacie. Z ramienia której partii?
Super Sport SE Google News
SuperSport
Ile zarabiają polscy piłkarze? | SuperSport