Barcelona poradziła sobie z beniaminkiem, bowiem wygrała gładko. Do siatki trafiali Dani Olmo, Raphinha i Lamine Yamal. A Lewandowski, mimo że bez gola, nie zagrał źle. Oddał pięć strzałów, walczył tak, jak do tego wszystkich przyzwyczaił. Miał też sporo pecha. Po 21. kolejkach LaLiga ma na koncie jednak "tylko" dziewięć goli. W całej karierze, na tym etapie sezonu, tylko trzy razy zdarzyło się, by strzelał mniej w ligowych potyczkach. Dwa lata temu (już w barwach FCB), 11 lat temu, gdy był piłkarzem Bayernu i 16 lat temu w pierwszym sezonie w Borussii Dortmund.
Trwa ostatni rok kontraktu "Lewego" z Barceloną, kontraktu podpisanego latem 2022 roku. Czy zostanie przedłużony? Na ten temat media w Hiszpanii i w Polsce spekulują każdego dnia. Sam zainteresowany nabrał wody w usta, pytany podczas gali tygodnika "Piłka Nożna" (Lewandowski po raz trzynasty w karierze został wybrany Piłkarzem Roku).
Licząc wszystkie rozgrywki — Lewandowski na 11 goli na koncie. Oczywiście te liczby spowodowane są problemami zdrowotnymi Lewandowskiego na samym starcie sezonu. — Dla mnie sezon rozpoczyna się we wrześniu — komentował wtedy kapitan kadry, który opuścił inaugurację sezonu z Majorką, a w dwóch kolejnych sierpniowych spotkaniach zagrał w sumie 26 minut. Polak zagrał w tym sezonie tylko sześć spotkań w pełnym wymiarze czasowym.
ZOBACZ TEŻ: W Hiszpanii trąbią o tym, co Lewandowska powiedziała o mężu! "Jestem trzecia w kolejce"
Być może koledzy będą w stanie go obsłużyć podaniami lepiej już w środę. Barca zagra u siebie z Kopenhagą. Musi wygrać, by zachować szanse na czołową ósemkę Ligi Mistrzów. Wtedy uniknie dwóch dodatkowych spotkań 1/16 finału.