Przyszłość Roberta Lewandowskiego wkrótce zostanie rozstrzygnięta - donosiła ostatnio "MARCA", informując o możliwości przedłużeniu kontraktu Polaka z Barceloną o kolejny rok, czyli do końca sezonu 2026/2027.
ZOBACZ TEŻ: Cracovia dołuje i szuka ratunku! Trzęsienie ziemi w Krakowie
Hiszpańscy dziennikarze dodają, że kapitan polskiej kadry musiałby się zgodzić na warunki odbiegające od tych, które ma w obecnym kontrakcie. To miałoby oznaczać sporą obniżkę zarobków. Na Półwyspie Iberyjskim wiedzą, że przyszłość "Lewego" to również sprawa ważna dla polskich mediów. I legend polskiego futbolu. A w naszym eksperckim gronie znajduje się Jan Tomaszewski, który oczywiście - grzmi.
"Oburzenie w Polsce z powodu niskiej oferty Barcelony złożonej Lewandowskiemu: „Czy pozwolisz, żeby cię tak traktowali?” - zatytułowali artykuł dziennikarze dziennika "MARCA", cytując pana Jana w rozmowie z Przemkiem Ofiarą na naszym kanale na YT (i serwisie wwww). "Jednym z najbardziej donośnych głosów był głos byłego reprezentanta Polski Jana Tomaszewskiego, który bez wahania doradził mu odejście, jeśli chce zakończyć karierę w pełni usatysfakcjonowany" - piszą.
„Apelowaliśmy w tej sprawie trzy, cztery miesiące temu. Robert , zachowuj się jak mężczyzna. Nie jesteś byle kim. Jesteś najsłynniejszym Polakiem w historii i pozwalasz się tak traktować w Barcelonie? ” – mówił niedawno w łączeniu z Przemkiem Ofiarą legendarny golkiper, co ochoczo podkreślili dziennikarze hiszpańskiego dziennika.
W "MARCE" możemy przeczytać, że Tomaszewski był bardzo bezpośredni, wyrażając swoje stanowisko w sprawie tego, co powinien zrobić napastnik: „ Jeśli Robert odejdzie teraz, niech Barcelona robi, co chce i zdobywa mistrzostwo Hiszpanii . Jestem przekonany, że Robert, niezależnie od tego, czy gra w MLS, czy w innym zespole w Europie, będzie traktowany tak, jak na to zasługuje”.